| Mistrzostwa Niemiec |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 05 marca 2010 07:21 | |||
|
Trier. W piątek rozpoczynają się w tym samym terminie, co Mistrzostwa Polski zmagania najlepszych pinpongistów naszego zachodniego sąsiada. Nieskromnie dodam, że i ja mam mały powód do radości. Jedna z moich wychowanek jedzie na te mistrzostwa.
Faworytami imprezy jest obrońca tytułu sprzed roku Timo Boll i Wu Jiaduo. Dla Timo Bolla będzie okazja zdobycia 10 tytułu, co postawi go w tabeli wszechczasów Niemiec na czele przed legenadami niemieckiego tenisa stołowego: Eberhard Schölerem und Conny Freundorferem. Jednak 10-krotny mistrz Europy wystąpi tylko w singlu. Z powodu kontuzji Timo nie trenował 2 tygodnie i musiał zrezygnować z udziału w Kuwejcie i Katarze. Zdecydował się jednak na występ na kolejnych mistrzostwach. Rywali będzie miał godnych, bo Süß, Ovtcharov, Steger, czy Baum do słabeuszy nie należą. Zawsze można się też spodziewać jakiejś niespodzianki. W konkurencji kobiet faworytką jest Wu Jiaduo dla której jednak najlepszym miejscem zajętym w mistrzostwach jest ... 3 pozycja w 2007 roku. Chinka z niemieckim paszportem ma ochotę zdobyć pierwszy tyuł w swojej karierze. Nie bedzie jej łatwo, bo Elke Schall gra ostatnio znowu nieźle, a w kolejce stoją jeszcze następne zawodniczki chętne zdobyć złoty krążek (Hoffman, Ivancan, Silbereisen, Barthel). Do startu w mistrzostwach nie stanie dwoje znanych niemieckiej i europejskiej publiczności zawodników. Nicole Struse, i Ralf Wosik – bo o nich mowa - nie wystąpią w mistrzostwach z powodu kontuzji. Dla pierwszej byłaby to szczególna motywowacja, bo mogłaby – podobnie jak Boll - zdobyć 10 tytuł w karierze. Występ tego drugiego dodałby smaczku rywalizacji w szczególności w konfrontacji z młodszą generacją reprezentantów Niemiec. Piątek jest dniem wolnego wstępu na trybuny dla okolicznych szkół. Sala sportowa może pomieścić 4 tys. kibiców, a wszystko o mistrzostwach można się dowiedzieć na oficjalnej stronie mistrzostw.
|









