Test mało rozpowszechnionej jeszcze okładziny. Energy
X-tra to okładzina tensorowa nowej generacji z wbudowanym efektem świeżego
kleju. Szczególnie zawodnicy, którzy lubią charakterystyczny odgłos klikania
powinni być z niej zadowoleni.
zespół sklepu uStefiego: Miło nam zakomunikować, że od dnia 20.03.2009 wprowadzamy możliwość bezpłatnych konsultacji w zakresie doradztwa sprzętowego i szkoleniowego. Prosimy się kontaktować pod numerem 058 712 62 81 codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 – 11.00.
Nie jest on oczywiście tak głośny jak wcześniej przy grze na
świeżym kleju, ale efekt jest dobrze słyszalny.
Okładzina zdecydowanie niedoceniana, słabo promowana i mało
znana w Polsce.
Podkład jest miękki, co daje dobrą kontrolę uderzeń.
Piłka po odbiciu szybko odskakuje zachowując jednak rotację,
co powoduje, że łatwo wchodzi się w kontratopspin.
Uważam, że powinni nią grać zawodnicy stojący bliżej stołu,
grający szybkim topspinem i lubiący od czasu do czasu zakończyć akcję smeczem.
Mile zaskoczeni będą też pewnie gracze, którzy grają krótkim
czopem na bekhendzie, a zdecydują się grać na forhendzie właśnie Energy X-tra.
Jak widać testowana okładzina wymaga od zawodnika już w
miarę ustabilizowanej techniki i stosunkowo krótkich ruchów.
Powinna też być przydatna na stronę bekhendową dla osób
lubiących grać półwolejem lub topspinem bekhendowym blisko stołu.
Guma naklejona nawet na deskę typu allround zachowuje swoje
walory szybkościowe.
Jest też stosunkowo trwała, po 3 miesiącach używania 3 razy
w tygodniu zachowuje wciąż swoje parametry.
Łatwo jest nią zmieniać tempo gry i umiejscawiać piłkę w
różnych miejscach na stole.
Wydaje mi się, że największą jej zaletą jest połączenie
walorów szybkościowych przy zachowaniu dobrej kontroli.
Gra się nią też stosunkowo pewnie z piłki podciętej, ale
tutaj efekty mogłyby być jeszcze lepsze.
Okładzina jest sprzedawana w 3 grubościach: 1.8, 2.0, max, w
dwóch standardowych kolorach czerwonym i czarnym.
Okładzina jest dostępna w sklepie www.ustefiego.pl w cenie
115.00 zł.
Ciesze się niezmiernie, że bede mógł sobie pogaworzyć z Tobą albo z inną zadufanym w sobie elementem szkoda że tylko przez godzinke. To co tu napisałeś można wyczytać z na tylniej okładce od tej gumy. Prosiłbym o większy profesjonalizm. Dobrze że podałeś adres do swojej strony internetowej bo lubie sobie czasem posapać przed monitorem po 24 oglądając gumcie i deseczki.
Z poważaniem
Penholder Never Dies
2
środa, 20 maja 2009 16:53
arcymarcy
Witam,
Chciałbym zapytać jak wypada ta okładzina w porównaniu do Donic Coppa JO Platin Soft pod kątem szybkości, twardości i paraboli przy topspinie. Domyślam się, że są to zbliżone okładziny (przynajmniej sądząc po parametrach i opisie), ale ktoś kto nimi grał może mieć własne, cenne dla mnie, spostrzeżenia. Z góry dziękuję za odpowiedź.
3
niedziela, 09 maja 2010 11:31
behemot
Witam.
Czy ta okładzina jest przeznaczona do klejenia klejem kauczukowym ??
Ciesze się niezmiernie, że bede mógł sobie pogaworzyć z Tobą albo z inną zadufanym w sobie elementem szkoda że tylko przez godzinke. To co tu napisałeś można wyczytać z na tylniej okładce od tej gumy. Prosiłbym o większy profesjonalizm. Dobrze że podałeś adres do swojej strony internetowej bo lubie sobie czasem posapać przed monitorem po 24 oglądając gumcie i deseczki.
Z poważaniem
Penholder Never Dies
Chciałbym zapytać jak wypada ta okładzina w porównaniu do Donic Coppa JO Platin Soft pod kątem szybkości, twardości i paraboli przy topspinie. Domyślam się, że są to zbliżone okładziny (przynajmniej sądząc po parametrach i opisie), ale ktoś kto nimi grał może mieć własne, cenne dla mnie, spostrzeżenia. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Czy ta okładzina jest przeznaczona do klejenia klejem kauczukowym ??