Skip to content

Home Testy Sprzętu Test robota JOOLA Buddy
Test robota JOOLA Buddy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
środa, 12 stycznia 2011 23:19

Od niespełna roku można zakupić najmniejszy robot do tenisa stołowego na świecie. Przedstawiamy chyba pierwszy w Polsce test robota do tenisa stołowego!

ZDJĘCIE nr 1

ZDJĘCIE nr 2

 

OPAKOWANIE i ZAWARTOŚĆ

W gustownym, soldnie wykonanym kartonie.

Poszczególne części (3 plastikowe, kabel łączący robot z pilotem, kabel z wtyczką do gniazda prądu, siatka) są dobrze zapakowane i unieruchomione, by w trakcie podróży nie uległy uszkodzeniom.

Uwagę przykuwa tylko nieco inne zdjęcie z 4 pokrętłami na pudełki w porówaniu do rzeczywistego wyglądu robota.

Na żywo są 3 pokrętły, a czwarty to atrapa.

Widocznie miał do czegoś służyć, ale producent znalazł inne rozwiązanie.

MONTAŻ

Bardzo prosty.

Na moich oczach 11-letni zawodnik złożył robota w 5 min.

Trzeba połączyć 3 plastikowe części w jedną część, podłączyć kabel do sieci i połączyć kablem robot z pilotem.

Troszkę więcej czasu zajmuje założenie siatki wyłapującej piłeczki.

Przymocowuje się ją do stołu z jednej strony śrubami podobnymi do tych jakie mają siatki do tenisa stołowego, a z drugiej strony specjalnymi rzepami.

Siatka i sposób przymocowania (szczególnie te rzepy) mogłyby być lepiej obmyślane, ale spełniają swoją funkcję.

Tym bardziej, jest to znaczące i po części usprawiedliwione, gdy spojrzymy na cenę.

FUNKCJONALNOŚĆ

Robot w zamierzeniu producenta ma spełniać podstawowe funkcje i takowe spełnia.

Buddy nadaje piłce rotacje górną, dolną i pustą.

Stopień rotacj ustawia się na zasadzie przeciwstawnych parametrów 2 pokręteł (w kolejności 2 i 3 od góry).

I tak najwyższy wskaźnik jednego i najniższy drugiego oznacza maksymalną rotację górną i odwrotnie: najniższy wskaźnik jednego i najwyższy drugiego oznacza maksymalną rotację dolną.

Stosując mniejsze różnice w ustawieniach pomiędzy obydwoma pokrętłami uzyskujemy mniejszy stopień danej rotacji, a podobne wskaźnik oznaczają rotację pustą.

Choć brzmi to może skomplikowanie w praktyce jest dziecinnie łatwe do zastosowania.

Po paru minutach prób i błędów wiadomo o co w tym wszystkim chodzi.

Pierwsze pokrętło służy do regulowania szybkości narzucanych piłeczek.

Możliwość ustawiania szybkości narzucanych piłek: 12 do 70 na minutę.

Robot należy ustawić na stole wybraniej przez siebie odległości od grającego.

Robot narzuca piłeczki tylko w jedno wybrane miejsce na stole.

Choć  nie można narzucać piłeczek w różne miejsca na stole można to jednak zrekompensować ręcznym przesuwaniem robota przez druga osobę (tylko ostrożnie).

Jest to tym łatwiejsze, że Buddy waży zalededwie 1.1 kg!

Z przodu konstrukcji mieści się łatwo otwierana klapka dzięki której mamy dostęp do wnętrza robota.

Można dzięki temu stosunkowo łatwo wyjmować nadgniecione, pęknięte piłeczki nieopacznie włożone do komory robota.

Ładowność robota to ok. 100 piłeczek, co na wymiary i cenę cenę należy uznać za spory wyczyn.

PRZEZNACZENIE

Robot Buddy JOOLA jest świetnym produktem przeznaczonym do domowego użytku dla całej rodziny.

Przydatny w podróżach i wczasach ze względu na małe wymiary (47.63cm X 27.94cm X 27.94cm po zamontowaniu) i ciężar (1.1 kg).

W szkoleniu bardziej profesjonalnym pomocny dla początkujących amatorów i dzieci szkolenia początkowego.

CENA

Chyba jeden z największych walorów (jeśli nie największy) produktu.

Biorąc pod uwagę estetykę wykonania, łatwości montażu i funkcjonalności robot Buddy jest produktem bardzo atrakcyjnym na rynku przecież bardzo drogich robotów do tenisa stołowego.

PATENT

Produkt opatentowany w USA

FILM INSTRUKTAŻOWY

CENA w sklepie www.ustefiego.pl

 

 

 

 
Komentarze (1)
1 czwartek, 13 stycznia 2011 17:12
Jerry
Bardzo fajne urządzenie, ale zwiększyłoby atrakcyjność dla klienta, gdyby JOOLA pomyślała o - nazwijmy to - "zewnętrznym oscylatorze", dokupowanym jako oddzielne wyposażenie. Mam na myśli podstawkę z obrotowym blatem, takim mniej-więcej jak w kuchenkach mikrofalowych, na którą stawiłoby się Buddy'ego. Podstawka sterowana elektrycznie mogłaby umożliwiać wybór kąta oraz prędkości obrotu. W ten sposób robot zyskałby dodatkową, bardzo ważną funkcjonalność, umożliwiając narzucanie piłeczek w różne miejsca stołu. Proste, prawda? Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Pod dywanem czuć alkohol
Faktycznie jak się nie podaje nazwisk to jest to informacja …
poniedziałek, 21 maja 2012 21:51 Więcej …
przez eurofan

Pod dywanem czuć alkohol
Kto prosi o nie rozpowszechnianie? Gdyby była jakakolwiek ws…
poniedziałek, 21 maja 2012 11:10 Więcej …
przez ZZZ

Pod dywanem czuć alkohol
Apelujemy do właścicieli stron internetowych o nie rozpowsze…
poniedziałek, 21 maja 2012 10:47 Więcej …
przez Ohyda

Ceny
To już każdy wie. Można za to kupić 8 chińskich Friendschipó…
poniedziałek, 21 maja 2012 10:36 Więcej …
przez ekspert