| Daniel Górak trzeci raz z rzędu mistrzem Francji |
|
|
|
| Wpisany przez Kura | |||
| czwartek, 31 maja 2007 23:12 | |||
Daniel Górak został we wtorek po raz trzeci mistrzem Francji. Jego klub Hennebont zremisował swój ostatni mecz z Angers 3-3. Poniżej rozmowa z naszym reprezentantem.![]() fot. Andrzej NowakDaniel, gratulacje zdobycia tytułu. Trudny to był sezon? Dziękuję za
gratulacje. Ciężki. Nikt z nas nie spodziewał się, że po dwóch tytułach
mistrzowskich znów uda nam się sięgnąć po złoto. Nasz skład się nie zmienił,
inne drużyny się wzmocniły i szczerze mówiąc przed sezonem liczyliśmy się, że
możemy zająć trzecie miejsce. To naprawdę duży sukces całego klubu. Powiedz proszę jak przebiegał ostatni mecz. Przed tym meczem
byliśmy bardzo skoncentrowani, żeby nie powiedzieć stremowani. Wiedzieliśmy, że
wystarcza nam remis, nasi kibice też mówili, że skoro udało nam się zachować
pierwsze miejsce do ostatniej kolejki i teraz czeka nas tylko „formalność” to
musimy ten tytuł zdobyć. Ważne, że
zremisowaliśmy i mamy trzeci tytuł z rzędu. Grasz już 4 rok we Francji, oprócz ciebie nie ma żadnego innego Polaka. Jeszcze niedawno Bartek Such grał we Francji,
ale wybrał bardziej prestiżową Bundesligę. Mnie tutaj jest bardzo dobrze, mam
bardzo dobry trening, liga też jest silna. W klubie były trochę zawirowania,
odszedł trener, od przyszłego roku będzie inny (odszedł Milan Stencel,
przyszedł Mihaił Bobocica –przyp. R.K), ale ogólnie jestem bardzo zadowolony z
pobytu tutaj. A jak Cię traktują kibice? Będąc u ciebie na LM odniosłem wrażenie, że jesteś ich pupilkiem. Nie wiem czy jestem
ich pupilkiem, choć staram się być zawsze uśmiechnięty. Spotykam się z dużą
sympatią ze strony kibiców. Teraz na treningi chodzę piechotą, bo zepsuł mi się
rower i co chwila ktoś podchodzi i gratuluje tytułu. Kibice wiedzą, że jestem
numerem 3 w zespole i nikt chyba ode mnie nie oczekuje, żebym miał najlepszy
bilans w lidze. Najlepszy bilans ma Kali, Bai jest 4 w rankingu, ja w tym roku
bilans mam trochę słabszy, ale najważniejsze, że we wszystkich ważnych
spotkaniach, kiedy trzeba było to umiałem dorzucić punkt. Jestem takim trochę
„kiedy-trzeba-to-dorzuci”. Atmosfera na meczach jest wspaniała, to jest małe
miasteczko gdzie wszyscy się znają i naprawdę się tutaj bardzo dobrze czuję. Daniel, za niedługo losowanie LM. Na kogo chciałbyś, a na kogo nie chciałbyś abyście trafili? Nie na Charleroi.
Mieliśmy ich w grupie już dwa razy i wystarczy (śmiech). Grenzau też mieliśmy
już dwa razy, ale chętnie pojadę tam znowu. Będzie okazja spotkania się z
Luckiem, dlatego Grenzau tak. Jeśli będzie jakaś drużyna z Polski to oczywiście
chciałbym aby była w naszej grupie. Koniecznie. Ale nie wiem czy Odra będzie
występować. Poza tym to na pewno nie będziemy się wzmacniać, ciężko więc będzie
nam coś wygrać w LM. Ale zobaczymy. Sezon już się skończył. Planujesz jakieś wakacje? Wakacje? Oczywiście,
że planuję. Będą w Polsce, tak długo jak się tylko da. Spotkanie z rodziną i
znajomymi jest ważnym punktem wakacyjnym. Nie będę nigdzie wyjeżdżał, bo po co?
Tutaj gdzie mieszkam mam cały czas ocean, dlatego wakacje domowe w Polsce
lepiej mi zrobią. Dziękuję za rozmowę. Dziękuję.
|










Daniel sie w hennebont bardzo dobrze czuje, bylem, widzialem, potwierdzam,
Tak dlugo jak Daniel nie bedzie wygrywal 90 procent gier w tej lidze to znaczy ze moze podnosic tam swoje umiejetnosci.
Ma dobry trening, mial dobrego trenere, ale nowy pewnie tez zna sie na rzeczy wiec to pasuje,
pnie sie powoli w rankingu wiec wyglada na to, ze to byla dobra decyzja.
Jeszcze przedwczoraj rozmawialem z ni na ten sam temat i jak slusznie zauwazyl gdzies indzie mogloby byc lepiej, ale wcale nie jest powiedziane ze musialoby byc.
Skoro jest dobrze i wszystko sie rozwija w dobrym kierunku to nie powinien zmieniac. Poza tym gra w LM, tez duzy plus.
dzieki za odp,gratulacje powodzenia dla d.goraka