| Vladimir Samsonov też lubi małże |
|
|
|
| Wpisany przez Ivo | |||
| poniedziałek, 04 grudnia 2006 16:13 | |||
Będąc ostatnio kilkakrotnie na meczach z udziałem byłego mistrza Europy - Vladimira Samsonova - skorzystaliśmy z okazji i zapytali jak wygląda jego prywatność.![]() Vladimir Samsonov: Już od kilku lat mieszkam tu z całą, teraz czteroosobową rodziną. Mamy mieszkanie 20 kilometrów od centrum Charleroi. Jak wygląda twój dzień? Wstaję około 7, jem z rodziną śniadanie, potem zawożę starszego syna do przedszkola i jadę na trening, do domu wracam na obiad, po obiedzie zazwyczaj śpię, bo popołudniu mam drugi trening aż do wieczora. A w wolnym czasie, co robisz? Najchętniej spaceruję z rodziną, bawię się z synami, często oglądamy też filmy na DVD. Lubisz belgijskie specjalności? Nie przepadam za frytkami, z których słynie Belgia, lubię za to drugi słynny belgijski specjał: małże. Czasami pozwalam sobie też na pyszne brukselskie czekoladki. Dzięki! Dziekuję, pozdrowienia dla waszych czytelników!
|
Komentarze (2)
1
wtorek, 05 grudnia 2006 21:46
Gość
troche krotki ten wywiad...
2
wtorek, 05 grudnia 2006 22:02
Gość
no krótki, ale nie chcieliśmy go dłużej męczyć po meczu i trudnej/stresującej grze, a poza tym , to Vladi nie jest szczególnie wylewny









