Skip to content

Home Rozmówki Nie tylko tenis stołowy
Nie tylko tenis stołowy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kura   
wtorek, 31 października 2006 22:31

Ciąg dalszy prywatnych rozmówek z kadrowiczami. Dziś zawodnik jednego z najlepszych klubów w Europie- Borussii Düsseldorf, Bartosz Such.

Image

Rafał Kurowski: Bartek, jak długo mieszkasz w Niemczech?

Bartosz Such: Od początku zeszłego sezonu. Już w tamtym roku mieszkałem tutaj i grałem na dojazdy we Francji.

Jak wygląda Twój dzień?

O 8.30 jemy śniadanie: cała drużyna oprócz Danny’ego, który na co dzień mieszka w Holandii. Potem o 9.30 mamy trening, o 12.30 jest obiad. Odpoczynek, potem drugi trening. We wtorki jest fitness, co drugi dzień mamy masaż. Poza tym sauna w każdy poniedziałek, bo w tym dniu trening jest bardziej intensywny, dużo pracy nóg. We wtorek po południu za to pracujemy nad siłą i różnymi elementami uzupełniającymi. Co tydzień jest coś innego. W środę rano normalnie, potem gramy na piłki, a od czwartku już więcej na punkty, czy gry z serwisem.

Co robisz w wolnym czasie?


Mamy teraz w klubie nowe hobby – chodzimy na mecze hokeja 1. Bundesligii. Cała drużyna plus moja dziewczyna – Marta, którą udało mi się zainteresować. W poniedziałki gramy w snookera, a w środy chodzimy na bowling. W Polsce grałem dużo w tenisa ziemnego, ale tutaj nie mam możliwości, a poza tym w kontrakcie mam zapis o unikaniu sportów o podwyższonym ryzyku kontuzji, jak np. jazda na nartach i inne.

Smakuje ci niemiecka kuchnia?


Jemy na stołówce, jedzenie nie jest zbyt smaczne, ale cóż. Kucharze starają się robić potrawy niskokaloryczne, i nie zawsze mi to smakuje. Wolę kuchnię polską, ale jeszcze bardziej od polskiej – włoską. Czasami jemy na mieście, mam zaprzyjaźnionego kibica, który ma restaurację włoską i przygotowuje nam to, co lubimy najbardziej.

Jak często jesteś w Polsce?


Teraz byłem dwa dni, trener „kazał” mi odreagować, bo w listopadzie czeka mnie trudny okres. Będę w Polsce na Pro Tourze, a potem na Świętach.

Dzięki za rozmowę.

Dzięki.
 
Komentarze (3)
1 środa, 01 listopada 2006 14:38
Gość
Fajnie, ze ma tyle zainteresowań. A nie tylko tenis. pozdrawiam
2 czwartek, 02 listopada 2006 22:46
kura
W ziemnego gra niezle, nawet calkiem niezle Uśmiech
3 poniedziałek, 06 listopada 2006 13:08
Zbyszek
Teraz tylko trenować. Sukcesy przyjdą. pozdrowienia dla Dirka

Z.S

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Pod dywanem czuć alkohol
Faktycznie jak się nie podaje nazwisk to jest to informacja …
poniedziałek, 21 maja 2012 21:51 Więcej …
przez eurofan

Pod dywanem czuć alkohol
Kto prosi o nie rozpowszechnianie? Gdyby była jakakolwiek ws…
poniedziałek, 21 maja 2012 11:10 Więcej …
przez ZZZ

Pod dywanem czuć alkohol
Apelujemy do właścicieli stron internetowych o nie rozpowsze…
poniedziałek, 21 maja 2012 10:47 Więcej …
przez Ohyda

Ceny
To już każdy wie. Można za to kupić 8 chińskich Friendschipó…
poniedziałek, 21 maja 2012 10:36 Więcej …
przez ekspert