Bardzo ważna sprawa w tenisie stołowym. Szczególnie istotna
w początkowym szkoleniu. Nie zwracanie uwagi na prawidłowy uchwyt prowadzi do
wypaczeń w technice gry. Artykuł poświęcony jest głównie tzw. europejskiemu uchwytowi. fot. Andrzej Nowak
W Polsce i Europie niezwykle rzadko szkoli się zawodników
grających uchwytem piórkowym. Uważam to za błąd. Chińczycy natomiast poszli po
rozum do głowy. Kiedy w latach 90-tych zbierali niemiłosierne cięgi od
Waldnera, Perssona, Grubby, Saive`a, Gatiena, Samsonova, Appelgrena i innych
nie mieli w swoich szeregach zbyt wielu zawodników grających po europejsku. Po
porażce w finale DMŚ w stosunku 5 - 0 ze Szwecją stało się jasne, że coś trzeba
zmienić. Czasy Jang Ja Lianga, Teng Yi i innych odchodziły w przeszłość. Styl
piórkowy oparty tylko i wyłącznie na forhendzie, przy dość pasywnym i łatwym do
odegrania bekhendzie nie stanowił dla obustronnej rotacji i silnego forhendu
przeszkody. Chiny zaczęły szkolić i stawiać na zawodników grających po
europejsku. Z drugiej strony chińskie sztaby szkoleniowe zaczęły się
zastanawiać jak urozmaicić i wzbogacić system gry oparty na piórkowym trzymaniu
rakietki. Wzbogacono go m.in. o topspin bekhendowy, co niektórych malkontentów
na początku przyprawiało o ironiczne uśmieszki. Trzeba było jednak widzieć ich
miny kiedy na scenie światowego tenisa stołowego pojawili się Kong Linghui, Liu
Guoliang, Wang Liqin, Ma Lin, Wang Hao, czyli zawodnicy, którzy praktycznie
zdominowali ostatnią dekadę w tenisie stołowym.
Piszę to, bo pragnę udowodnić jak, wydawałoby się tak mało
ważny temat jak uchwyt rakietki i jego techniczne niuanse może wpływać na
wyniki w tenisie stołowym.
Przejdźmy do spraw technicznych:
Kilka żelaznych zasad przy nauczaniu prawidłowego uchwytu
rakietki:
- trzy palce (mały, serdeczny i środkowy spoczywają
swobodnie na rączce rakietki), u niektórych zawodników palec środkowy jest
nieco wyżej i dotyka dolnej krawędzi głowy rakietki, jest to jednak sprawa dość
rzadka, indywidualna i mająca miejsce w późniejszych etapach kariery, kiedy to
zawodnik (sam lub z trenerem) poszukuje optymalnego uchwytu
- kciuk znajduje się nad trzema wymienionymi już palcami,
najlepiej na gumie - co powoduje lepsze czucie piłki - z lewej strony dolnej
(forhendowej) strony głowy rakietki
- palec wskazujący u nasady znajduje się jeszcze na rączce,
i przebiega lekko ukośnie lekko do góry poprzez prawą dolną część (bekhendową)
stronę głowy rakietki
- co bardzo ważne rakietka powinna być stosunkowo głęboko
umieszczona (pośrodku) w zagłębieniu pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym
- nadgarstek powinien być lekko napięty, a palce lekko
uciskać rączkę i okładzinę ale tak, by piłce nadawać opowiednią rotację i
wspomagać jej siłę nie powodując jednak utraty czucia piłki, okładziny i
rakietki
Typowe błędy przy trzymaniu rakietki:
- nadgarstek przy trzymaniu rakietki jest zbyt napięty, co
powoduje trudności przy nadawaniu piłce rotacji i osłabia jej siłę
- palce zbyt mocno uciskają rączkę i okładzinę, co powoduje
utratę czucia piłki i okładziny
- niedopasowanie uchwytu do stylu gry, np. zawodnik
topspinowy powinien grać uchwytem, gdzie rakietka jest bardziej wysunięta do
przodu przez co nadgarstek jest bardziej rozluźniony i elastyczny - pomaga to w
nadaniu piłce większej rotacji, natomiast np. przy ataku szybkim, grze
półwolejowej wskazane jest bardziej głębokie trzymanie rakietki
Trzeba pamiętać o jednej złotej zasadzie: lepiej trzymać
rakietkę zbyt lekko, niż zbyt mocno
Uwaga: wszystkie inne uchwyty wykraczające poza
przedstawione powyżej (poza indywidualnymi, rzadkimi przypadkami) z zasady
uniemożliwiają osiągnięcie oczekiwanych rezultatów!
Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa w temacie uchwytu
rakietki.
Z biegiem czasu zawodnik wraz z trenerem wypracowuje swój
indywidualny styl gry oparty na tych, a nie innych uderzeniach. To jest m.in. w
naturalny sposób połączone ze sposobem trzymania rakietki, który może
ewoluować. Raptem okazuje się, że uchwyt się zmienia lub zmienić się powinien
ze względu na jakość gry i silne strony gracza. Szczególnie (choć nie tylko)
jest to widoczne u zawodników atakujących.
Zasadniczo wyróżnia się dwa rodzaje uchwytów ze względu na
silną stronę grającego zawodnika, a mianowicie:
1. Uchwyt bekhendowy (rzadszy), gdzie rakietka leżąca w
zagłębieniu pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym jest bardziej ułożona w
kierunku tego ostatniego, przy tym uchwycie część grzbietowa nadgarstka wraz z
palcem wskazującym elastycznie uciska rakietkę nieco silniej niż dłoń w momencie uderzenia piłki bekhendem, co
powoduje lepszą kontrolę, czucie i siłę piłki
2.Uchwyt forhendowy (częstszy), gdzie rakietka leżąca w
zagłębieniu pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym jest bardziej ułożona w
kierunku tego pierwszego, przy tym uchwycie część dłoniowa nadgarstka wraz z
kciukiem elastycznie uciska rakietkę nieco silniej niż część grzbietowa w
momencie uderzenia piłki forhendem, co powoduje lepszą kontrolę, czucie i siłę
piłki
Co jednak jest atutem w uderzeniach bekhendowych opisanych w
punkcie 1, a w uderzeniach forhendowych w punkcie 2 jest problematyczne przy
próbach uderzania uchwytem bekhendowym piłek zagrywanych na stronę forhendową i
odwrotnie.
Są z tej sytuacji wyjścia:
- zagrywanie wszystkich piłek tym samym lub bardzo zbliżonym
uchwytem
- zmienianie uchwytu w zależności od strony rakietki, którą
się ma zamiar uderzyć i od rodzaju uderzenia
Ale to już temat na inny artykuł.
Zbyszek Stefański
|
Z.S
Z.S
Jaką deskę(waga,ile warstw, z wkladkami lub bez, firma) i jakie okładziny (grubość podkładu, elastyczność, firma)poleca Pan dla początkujących 7,8 latków a jaki sprzęt sugeruje Pan dla dzieci po 2,3 latach treningu 9,10,11 latków. Z góry dziękuję. M.K.
zstefanski@t-online.de
Pozdrawiam
Z.S
Do typowych błędów w trzymaniu rakietki dołączyłbym złamany nadgarstek. Warto korygować trzymanie rakietki i pilnować, aby nadgarstek był przedłużeniem przedramienia.
Warto wspomnieć, pisząc o uchwycie piórkowym, że daje on przewagę dobrego czucia rakietki. Chińczycy zazwyczaj dobrze odbierają serwis. Z jednej strony jest to oczywiście związane z wytrenowaniem i pracą nad odbiorem, z drugiej zaś właśnie uchwytem. Andrzej Grubba do najlepiej odbierających serwis zaliczył Jang Ja Lianga, który trzymał rakietkę właśnie sposobem piórkowym.
Jedno uzupełnienie. Zawodnicy zazwyczaj zmieniają uchwyt do serwisu. Zwykle dzieje się to w miarę robienia postępów w grze. Trzymanie rakietki przy serwisie powinno przede wszystkim dawać duży zakres ruchu dla nadgarstka. Zamach nadgarstkiem i kontakt piłki z rakietką mają wpływ na rotację. A więc uchwyt do serwisu powinien możliwie maksymalnie rozluźniać nadgarstek. Myślę rzecz jasna o serwisie forhendowym.
Wnioski:
1. Jak najwcześniej należy zwracać uwagę na prawidłowe trzymanie rakietki.
2. Od razu eliminować popełniane przy trzymaniu rakietki przez dzieci:
a. bardzo głęboki uchwyt;
b. ściskanie rakietki;
c. układanie innych palców na okładzinie poza palcem wskazującym;
d. złamany nadgarstek.
3. Zwracać uwagę na to aby uchwyt, a co z tym związane rakietka była przedłużeniem ramienia.
Pozdrawiam
Z.S
dobrze przeMyslane