| Rotacja |
|
|
|
| Wpisany przez pz | |||
| poniedziałek, 30 marca 2009 12:42 | |||
Rotacja według Słownika Języka Polskiego PWN to ruch obrotowy jakiegoś ciała wokół własnej osi. Rotację pojawia się dzięki tarciu między okładziną rakietki a piłeczką. Tor lotu piłeczki z dolną rotacją jest lekko zakrzywiony ku górze. Kąt padania na stół piłeczki rotowanej nie jest równy kątowi odbicia. Artykuł naszego czytelnika.![]() Chciałbym się skupić na rotacji przy serwisie. Możemy wyróżnić kilka rodzajów rotacji przy zagrywaniu serwisu:
UWAGA: Wielu trenerów i zawodników mówi o połączeniu rotacji dolnej z boczną, bocznej z górną. Warto wyjaśnić od razu, że nie można łączyć dwóch rotacji. Piłeczka może się kręcić tylko i wyłącznie wokół jednej osi). Natomiast oś może być ułożona dowolnie. Gdy wbijemy w piłkę oś np gwóźdź, piłeczka może wirować wokół tego gwoździa. Gdy wbijemy drugi gwóźdź prostopadle do pierwszego i będziemy chcieli obracać piłkę wokół dwóch gwoździ (czyli wokół dwóch osi) będzie to niemożliwe. Stąd wniosek, że nie ma i nie można piłce nadać dwóch rotacji. Gdy przykładowy gwóźdź umieścimy pod kątem do stołu wówczas uzyskamy rotację skośną. Chyba nie ma literaturze dotyczącej tenisa stołowego nazwy takiej właśnie rotacji. Oczywiście, to tylko teoria, choć może być przydatna. Warto dodać, że w grze bardzo rzadko występują wymienione przeze mnie rotacje dolna, górna i boczna w „czystej” postaci, tzn. oś obrotu piłki jest prostopadła bądź równoległa do powierzchni stołu. JAK NADAĆ PIŁCE ROTACJĘ DOLNĄ Jest to dość łatwe. Ruch rakietki powinien być taki, jakbyśmy chcieli przeciąć piłkę. Z tym że, gdybyśmy chcieli przeciąć piłkę rakietką nic by z tego nie wyszło i na dodatek nie miałoby to sensu. Żeby wszystko sens miało rakietka powinna znajdować się pod piłką. Ruch wykonujemy z góry lekko w dół. W momencie uderzenia piłki rakietka jest prawie równolegle do stołu. W praktyce ruch jest wykonywany z zależności od indywidualnych cech zawodnika i zbliżony jest do łuku.
Piłka po takim uderzeniu powinna mieć następującą rotację:
W chwili uderzenia rakietka jest styczna do piłki. Inaczej mówiąc rakietka lekko pociera piłkę od spodu.
Kąty ułożenia rakietki w stosunku do stołu mogą różnić się od siebie. Moim zdaniem bardzo ważne jest, aby ruch ręki był dynamiczny, czyli rakietka powinna mieć dużą prędkość. Jednocześnie należy zwracać uwagę, by w trakcie dynamicznego ruchu kontakt piłki z rakietką polegał na potarciu piłki. Powinniśmy eliminować uderzanie. Z moich obserwacji wynika, że najlepsze efekty (największą rotację) przynosi technika serwisowa polegająca na szybkim ruchu i delikatnym muśnięciu piłeczki. Oczywiście, przy szybkim ruchu występuje problem dokładności, dlatego powinniśmy dużo czasu poświęcić na doskonalenie nadawania rotacji, a w tym wypadku jakość serwisu. (im większa rotacja tym lepszy serwis i odwrotnie) Kąty pod jakimi układamy rakietkę mogą być dość zróżnicowane. Myślę, że zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku możemy uzyskać podobną rotację. Błędem byłoby następujące ułożenie rakietki:
Wymusiłoby to ruch równoległy do powierzchni stołu (co obrazuje strzałka), a wiec bardziej pchnięcie piłki niż nadanie rotacji i zagranie piłki „pustej”. NAUCZANIE DOLNEJ ROTACJI PRZY SERWISIE Na początku nauki techniki jest jeden sposób, żeby przekazać, w jaki sposób nadać rotację. Po pierwsze pokaz. Trener sam demonstruje, jak należy ułożyć rakietkę, żeby piłka otrzymała rotację. Drugim krokiem jest zagranie rotacji razem z zawodnikiem. Trener powinien złapać zawodnika za rękę i razem z nim zagrywać. Jeżeli rotacja dolna przy serwisie jest prawidłowo zagrana (i wykonujemy krótki serwis) piłeczka powinna zatrzymywać się na stole. Przy bardzo krótkim serwisie piłeczka nie powinna wręcz wracać w kierunku siatki. PODSTAWOWE BŁĘDY Najczęściej spotykanym błędem przy wykonywaniu dolnej rotacji (w przypadku serwisu) jest źle ułożona rakietka. Gdy rakietka jest ułożona pod kątem zbliżonym do prostego wówczas możemy zagrać szybki serwis. Przy takim ułożeniu rakietki nie ma możliwości nadania rotacji. Dość często zdarza się uderzanie piłki rakietką, która jest ułożona prawie równolegle do stołu. Powoduje to podnoszenie piłki. ĆWICZENIA
Ćwiczenia te zawodnik powinien wykonywać pod okiem trenera. Dwa pierwsze maja formę zabawową i powinny uczyć, jak reaguje piłka na rotację. JAK ELIMINOWAĆ BŁĘDY Napisałem, że często spotykanym błędem jest źle ułożona rakietka. Żeby błąd eliminować należy pokazać właściwe ułożenie rakietki. Moim zdaniem, choć jest to w dużej mierze intuicyjne, serwujący powinien ułożyć rakietkę pod kątem ok. 45 stopni w stosunku do stołu. Pod takim kątem uderzamy piłeczkę wyrzuconą do góry i serwujemy, żeby nadać dolną rotację. Pierwsze serwisy trener powinien wykonywać razem z zawodnikiem prowadząc jego rękę. Z moich obserwacji wynika, że czasem sporym utrudnieniem w nauczaniu rotacji jest źle dobrany sprzęt. Okładziny muszą mieć odpowiednią przyczepność. Rolą trenera jest ocena rakietki. UWAGI Brakuje mi podstaw teoretycznych do dokładnego opisywania rotacji. Szczególnie wątpliwości się pojawiają przy opisywaniu przeze mnie czasie kontaktu piłki z rakietką. Pewnie fizyk by ten problem dokładnie wyjaśnił. Napisanie wyżej przemyślenia wynikają bardziej z moich obserwacji czy intuicji niż wiedzy wyniesionej z lekcji fizyki. Proszę zatem o wyrozumiałość. Opisałem głównie nadawanie dolnej rotacji przy wprowadzaniu piłki do gry. Kolejnym stopniem tenisowego wtajemniczenia jest nadawanie dolnej rotacji piłce, która ma różną rotację. Lecz o tym być może następnym razem. (pz)
|













Naprawdę z całego serca gratuluje,a co zrobicie dalej jest w waszych rękach. Trzymam kciuki ,że będzie po dobrej myśli.
Jeszcze raz pozdrawiam i gratulacje!!!
Pozdrawiam
Błędem byłoby następujące ułożenie rakietki: Wymusiłoby to ruch równoległy do powierzchni stołu (co obrazuje strzałka), a wiec bardziej pchnięcie piłki niż nadanie rotacji i zagranie piłki pustej.\"
Pozwole sobie nie zgodzic sie z ta opinia i uwazam, ze jest nieprawdziwa. Nie wiem na jakim poziomie gra autor tego artykulu, ale na zilustrowanym obrazku dotyczacym cytatu, do ktorego sie odnosze, nie widze przeciwskazan do zagrania wcietej pilki. Jest to banalnie proste i polega wlasnie na tym co autor sugeruje \" dynamicznym ruchu\", tyle, ze ruch rakierki powinien byc wykonany bardziej w dol, a nie do przodu. Sadze, ze pod katem 45% (zeby lepiej zobrazowac).
Druga sprawa - pusta pilke gra sie szanowny kolego gorna czescia rakietki, a nie dolna
..dlatego, mimo iż uznaję prawo każdego do własnego zdania - bo właściwie - ilu \"nauczycieli\", tyle odrębnych \"spojrzeń\" i możliwości, pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą...
Dobrze zaserwowana cięta piłka ma sprawić kłopot odbierającemu. Artykuł uczy, jak zaserwować, żeby zagrać DOBRZE ciętą piłkę. Nie rozważa niepotrzebnie tysiąca innych możliwości, z których istnienia z pewnością zdaje sobie sprawę. Po prostu w przejrzysty sposób opisuje zasady.
(Pod koniec artykułu mowa jest zresztą również o kącie 45 stopni (rakietki względem płaszczyzny stołu), więc tym bardziej nie do końca rozumiem uwagę MN).
Mam wrażenie, że autor artykułu, używając słowa \"pusta\", ma na myśli zagranie piłki, który wracała do siatki nie będzie (czyli nie będzie dobrze podcięta)... a taką piłkę, moim skromnym zdaniem, można zagrać właściwie każdą częścią rakietki, jeśli tajniki nadawania rotacji nie są serwującemu znane.
..ale..podtrzymuję.. - każdy ma prawo do własnego zdania
Pozdrawiam Autora!
i również z niecierpliwością czekam na więcej
Jeżeli chodzi o miejsca odbicia piłki na rakietce, po pierwsze, rysunki nie miały tego oddawać (i rzeczywiście nie oddają), po drugie, mój punkt widzenia na tę kwestię jest inny.
Puste piłki lub też mniejszą rotację zagramy, gdy będziemy uderzać piłkę środkiem rakietki. Wydaje mi się także, że skuteczniejsze zagranie (bardziej rotacyjne) będzie wówczas, gdy piłka będzie odbijana górną częścią rakietki to znaczy bliżej krawędzi. Zresztą jest bardzo łatwy sposób, żeby to sprawdzić. Wystarczy wziąć nową piłkę, która zostawia ślady na okładzinie. Gramy kilka razy nadając dolną rotację. Oglądamy ślad, oceniamy rotację i problem mamy rozstrzygnięty.
(pz)
autor pomija istotna sprawę przy omawianiu tego tematu, nie ma rotacji bez tarcia (fizyka) i obojętnie jaki kat byśmy nie nadali bez tarcia nic nie zrobimy (patrz dlaczego wycofano okładziny). oczywiście kat nachylenia paletki do stołu określa rodzaj rotacji jaki zostanie nadany piłeczce, ale to tylko początek, gdyż następnym etapem jest miejsce odbicia piłeczki (inaczej może odległość miedzy pierwszym odbiciem a drugim) gdyż i od tego zależy rodzaj i siła rotacji.
ps. o serwisie i rotacjach nie tylko z serwisu było parę lat temu na pamiętnym portalu tenis-stolowy.com (czy ktoś wie co się stało z ta stroną)
Jeśli tak może go Pan tutaj podać (jeśli istnieje taka możliwość) ?
Z.Stefański