Skip to content

Home Poradnik Nauka rotacji
Nauka rotacji PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
środa, 25 marca 2009 11:05

Tenis stołowy to gra rotacji. Jeśli nie wpoi się pewnych zasad w początkowym okresie szkolenia bardzo ciężko to nadrobić - z tego powodu, że zawodnik nieodpowiednio wyedukowany co do zasad rotacji stosując błędną taktykę nabiera złych nawyków ruchowych.


Image

Zilustruję to prostym przykładem.

Wiadomo, że świetną nauką rotacji jest gra na obronę.

Różnorodność stosowanych przez dobrego obrońcę rotacji wymaga od atakującego przeciwnika umiejętności stosowania wielu technik.

Jednak, żeby potrafić je zastosować to oprócz samego treningu z obrońcą (co jest chyba oczywiste) trzeba posiadać elementarną wiedzę co do zasad i znaczenia rotacji w tenisie stołowym.

Jeśli wyżej wspomniane warunki nie są spełnione gracz uczy się używania uderzeń (np. gra topspin szybki z piłki z silną rotacją dolną, bądź gra topspin wolny po piłce tzw. pustej).

Po pewnym czasie staje się to nawykiem, a wtedy jest to ciężkie do wyeliminowania.

Wielu świetnie się zapowiadających zawodników straciło swoją szansę nie chcąc bądź nie mogąc się nauczyć rozumienia w teorii i w praktyce zasad rotacji.

A w kolejce są następni z reprezentacji naszego kraju.

Często można na zawodach zauważyć zawodnika, który ma bardzo dobra passę, gra fantastyczne piłki, by zaraz popełnić parę prostych zdawałoby się błędów.

Dla wytrawnego znawcy sprawa jest często jasna.

Tak się akurat zdarzyło, że w ciemno uderzył parę piłek stosując na ślepo technikę akurat pasującą do danej piłki.

Jednak dobry przeciwnik zaraz to zauważa i następne akcje rozgrywa stosując inne rotacje, które akurat kłócą z techniką jego przeciwnika.

Często się zdarza, że świadomy swoich błędów i złych nawyków zawodnik zaczyna nad tym pracować.

Zaczyna coraz lepiej czytać rotacje przeciwnika, ale wcześniejsze lata i miliony wtedy odbitych piłek utrudniają, bądź uniemożliwiają poprawienie jakości gry.

Powstaje więc naturalne pytanie co robić aby od jak najwcześniejszych lat uczyć zasad nadawania piłce rotacji?

Właśnie to będzie treścią drugiej części felietonu.

Zbyszek Stefański

 
Komentarze (16)
1 środa, 25 marca 2009 12:05
eeee
ja myslalem ze bedzie poradnik który ja potrzebuje, a tu wstęp.. , który w 90% był oczywisty..., i ile bedziemy czekać ? 2 lata, jak z poradnikiem jak grać na krotkie czopy? - zapomnij..
2 środa, 25 marca 2009 12:18
Z
Nie wiem, czy oczywiste jeśli większość polskich zawodników nie wie jak sie gra na obronę, a szkolenia zawodników grających stylem defensywnym własciwie w Polsce nie ma.
Obiecuję, że po skończeniu o rotacji napisze o krótkich czopach.
pozdrawiam Z.S
3 środa, 25 marca 2009 14:26
zawodnik
oczywiscie jest mnostwo technik grania rotacji, ofensywnych, pasywnych,czesto nawet nie wiemy ze to jest technika rotacyjna. czasami na tzw turniejach otwartych widac, jak tzw profi, czyli zawodnicy klubowi, mecza sie w grze z amatorami, ktorzy nigdy nie lizneli treningu klubowego, i jakie jest zdziwienie tychze klubowiczow, gdy tacy amatorzy graja takie uderzenia, ktore ni jak nie powinny wedlug ich wiedzy trafic w stol, a one trafiaja i to z wielka regularnoscia.
ogladanie takich gier sprawia mi wielka radosc, bo to jest kopalnia wiedzy o technice gry, ile tam technik rotacyjnych, to jest cos co mozna przeniesc na trening.
4 środa, 25 marca 2009 18:09
waldek
no właśnie tu nasuwa mi się pytanie. otóż właśnie gram z takim kolegą którego ruchy przyprawiają mnie o śmiech ale gra bardzo rotacyjnie i często mu to wchodzi. ale do rzeczy. czy to, że jego gra, postawa,ruchy nie trzymają się kanonów \"poprawnej\" gry to trzeba to zmieniać, czy niech gra jak mu się podoba bo jest to skuteczne w sumie. I tak już w reprezentacji grać nie będziemy hehe.
5 środa, 25 marca 2009 19:57
młody instruktor
uczę dzieci od samego początku gry na długiego czopa..to świetna forma nie tylko nauki rotacji ale i zabaw przy stole tenisowymMrugajestem przekonany, że daje to szybsze wyniki szkolenia
6 środa, 25 marca 2009 20:54
eeee
To miło Panie Zbyszku ,że potrafi Pan tak odpisać ,że dalej nie tracę do Pana szacunku,bo do dzisiaj go miałem. Jeśli ma Pan taką wiedzę, którą Pan nie powie bo trzeba pojechać do Pana na obóz ..., nad którym myślę, to niech Pan chociaż napisze, bo porusza Pan genialne tematy..., ale tylko Pan piszę wstępy, a już robi Pan zaraz coś innego. Sam pisze Pan,że jest głupia moda w Polsce i sam jestem tego świadkiem,że wielu trenerów to samoluby i nie chcę się dzielić swoją wiedzą, na dowód tych słów, jeśli Pan chce ,żeby było przynajmniej 200 wejść ukazywane na stronie, niech Pan pisze wszystko co wie, a nie pisze wstępy co zakańcza Pan 3 kropkami\" Ale to tylko mówię, jako jeden z wielu bo mam wielu kolegów co tu wchodzi na tą stronę i mówi to samo. Poruszył Pan dzisiaj najlepszy temat , ale znów Pan zrobił to co nikt nie lubi, szkoda . Stąd moja złość , bo to któryś z kolei i w dodatku przy dobrym temacie. Niech Pan robi co chce.

Pozdrawiam
7 środa, 25 marca 2009 23:05
Z
Nie mam nic do ukrycia, wystarczy poczytać moje artykuły w Poradniku. Jesli ktoś się czuje rozczarowany moim sposobem pisania i chce się dowiedzieć więcej zapraszam do konsultacji telefonicznej. Codziennie od poniedziałku do piatku pod numerem sklepu 0587126281 czekam na pytania w tej i innych sprawach. I proszę o wiecej cierpliwości. Taki niewinny artykuł to często godziny pracy.
Obiecuję, że po zakończeniu tematu rotacji napisze sporo o grze na czopy w sposób napewno wyczerpujący. Pozdrawiam
Z.Stefański
8 środa, 25 marca 2009 23:34
eeee
Wole obydwa tematy to raz, a 2 . Czytałem po kilka razy Pana poradniki , niech Pan wierzy..., to są dalej większośc nieskończonych tez.. tylko bardziej opisanych, nie jestem wybredny, 100% obiektywizmu, ale obieca Pan. ok zacznijmy od tego tematu czy moje czy Pana słowa się potwierdzą, czy przyda się ten poradnik jak słowa codziennego trenera w klubie gdy coś robisz źle, czy tylko byle sobie gazetkę poczytać, naprawdę z całego serca, powodzenia w tym artykule, Pozdrawiam
9 czwartek, 26 marca 2009 08:22
ccc
Sprawa jest prosta. Bez perfekcyjnej techniki nie można się wspiąć na wyżyny. Owszem turnieje amatorskie mozna wygrywać. Czasem i poważniejsze zawody. Ale spójrzmy na najlepszych zawodników Europy czy świata. Oni są pełni technicznie i potafią prawie wszystko. Tu żaden zaodnik z dziwacznymi ruchami nic nie wskóra. Na a podstawa podstaw to czytanie rotacji serwisu i umiejętność krótkiego, niskiego odbioru lub dobry atak z wychodzących piłek. A ostatnio również znad stołu. Bez tego jest tzw. \"dupa zbita\".
10 czwartek, 26 marca 2009 09:24
Z
Naprawdę jest trudno w artykule słowem pisanym opisać kompletnie wszystkie niuanse danego problemu. TS jest grą bardzo złożoną, a podobne problemy w przypadku każdego zawodnika trzeba rozwiazywać indywidualnie ze względu na technikę, styl gry, budowę ciała i wiele innych czynników. Choc oczywiście zasady ogólne obowiazują. I dlatego oczywiście w poradniku wiele spraw jest opisanych ogólnie, bo na każdy temat można by napisać książkę. Mam jednak nadzieję, że czytelnik jednak wynosi z tego coś dla siebie. Ma to też zachęcić do własnego szukania, doptywania się itd. Zachęcam jeszcze raz do konsultacji telefonicznych.
Z.S
11 czwartek, 26 marca 2009 14:28
eeee
Tu jest 100% ogółu , jest masę porad które by się przydały do szerokiego grona czytelników, Pana sprawa....
12 czwartek, 26 marca 2009 22:09
Do Z
Przepraszam Cię Zbyszku że to napiszę, ale ... Ty zaczynasz tematy (swoje felietony) i ich nie kończysz Smutny Dużo pisania, a mało (dosłownie NIC !!!) konkretów a to chyba nie o to chodzi, prawda ??? Zbyt bardzo i często lubujesz się słowem \"później\", co w rzeczywistości oznacza słowo \"nigdy\".
13 czwartek, 26 marca 2009 22:34
Z
Przyjmuję uwagi z pokorą, poprawię się Uśmiech.Przejrzę uważnie poradnik i inne rubryki i dokończę zaczęte sprawy. Napiszcie mi też proszę na jakich sprawach, by wam szczególnie zależało.
Z.S
14 czwartek, 26 marca 2009 23:28
eeee
Wreszcie, bo ja kilka razy czytałem je z myślą ,że pomogą a tam nic, przepraszam P. Zbyszku ale zgadzam się z \"Do Z\" , taka prawda, większość tak myśli, sorry że tak piszę/ piszemy , ale ma Pan chyba takie doświadczenie aby pomagać innym, nieprawdaż ?

Pozdrawiam Cię Serdecznie i czekam na kontynuacje tego tematu o rotacji bo to najważniejszy w całym tenisie, max rozkręcenie go na pewno zwiększy szacunek i zaufanie do Pana, i będzie więcej zadowolonych internautów , a w nich ja Uśmiech

Pozdrawiam raz jeszcze
15 czwartek, 26 marca 2009 23:32
Ponownie do Z
Zbyszku, mam świadomość, że łatwiej jest napisać zarodnikowy początek, niż wyjawić \"nam zainteresowanym czytelnikom\" sedno problemu i sposoby walki z \"nim\". Nie piszę, że jest to łatwe bo na pewno nie jest, ale ... taka malutka prośba- kończ to co zacząłeś, wtedy unikniemy niepotrzebnych rozczarowań i niedosytu. Oczywiście pozdrawiam
16 piątek, 27 marca 2009 12:26
eeee
A więc czekamy , może Pan się wreszcie Postara , Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Zbyszek Liszewski pisał
Sylwek powinien na klęczkach iść do Częstochowy.Wykorzystać …
poniedziałek, 06 lutego 2012 22:55 Więcej …
przez Sumienie

Fertikowski: czujemy oddech Drzonkowa
Lucek sie boi konfrontacji z ohem Uśmiech wiadomo ze by nie mial …
poniedziałek, 06 lutego 2012 20:38 Więcej …
przez oh

Zbyszek Liszewski pisał
Dziwią mnie te komentarze. Wywiad jest już od 4 lat na stron…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:55 Więcej …
przez ZZZ

Zbyszek Liszewski pisał
Smutna prawda jest taka, że Licha dobry, ale naiwny człowiek…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:44 Więcej …
przez Mario AWF