| Serw niespodzianka |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| wtorek, 03 marca 2009 22:34 | |||
O wyniku spotkania decydują często detale, niekonwencjonalne zagrania czy niestandardowe sposoby zdobycia punktów. Jednym z takich zagrań jest tzw. serw niespodzianka.![]() Krótko mówiąc jest to podanie tyleż rzadko wykonywane, co
skuteczne. Zawodnik powinien je sobie zostawić na specjalne chwile w
czasie spotkania. Może to i powinien być serw w newralgicznym punkcie meczu mający
na celu kompletne zaskoczenie przeciwnika. Taki serw może się charakteryzować : 1. Innym niż zazwyczaj sposobem wykonania. Duży szok na przeciwniku wywołuje fakt, że np. zawodnik,
który cały czas serwował forhendem raptem decyduje się na serw bekhendowy. 2. Niestandardowym ruchem. Powinien to być ruch w każdym razie inny niż zazwyczaj.
Często przeciwnik jest tak zaskoczony innym ruchem i jego obserwacją, że przy
tej okazji popełnia prosty błąd. Tu w pamięci od razu mam serwy Leszka Kucharskiego
wykonywane pod wysoko uniesionym kolanem w fazie uderzenia. 3. Innym niż zazwyczaj miejscem wykonania nawet podobnego
serwu. Często już sama zmiana miejsca wykonania serwu zaskakuje
przeciwnika. Można tu podać przykład serwu forhendowego wykonanego z rogu
bekhendowego (jak w deblu), czy serwu bekhendowego z rogu forhendowego. 4.Zmienna rotacja przy wykonaniu tego samego serwu. Zawodnicy mają z reguły swoje ulubione serwy grane z daną
rotacją. Można zaskakiwać podobnie wykonanym podaniem, tyle że rotacja jest o
wiele większa lub mniejsza. 5. Zmiana upadku piłki przy zachowaniu podobnej struktury
ruchu. Wyobraźmy sobie, że zawodnik gra większość półdługich serwów
forhendowych do środka lub do bekhendu. Kiedy jednak tym samym ruchem zagra serw po prostej do forhendu często kończy się to bezpośrednim punktem. 6. Wykorzystanie w przypadku zawodników grających różnymi
okładzinami innych właściwości posiadanego sprzętu. Banalny serw ruchem półwolejowym głęboko do bekhendu
wykonany np. długim czopem może siać spustoszenie. Tak samo półdługi podcięty
serw bekhendowy z krótkiego czopa, gdzie z reguły przeciwnik nie spodziewa się
aż tak silnej dolnej rotacji. Na koniec jedna uwaga. Taki serw choć rzadko stosowany powinien być opanowany do
perfekcji. Trzeba też znaleźć w sobie dość odwagi i determinacji, by
zastosować serw niespodziankę podczas spotkania w najważniejszym momencie. Powodzenia. Zbyszek Stefański
|









