| Jak grać na czopy, cz.2 |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| czwartek, 26 lutego 2009 22:03 | |||
Pora na praktyczne wskazówki dotyczące specyfiki gry na długie czopy.![]() Na początku podstawowa uwaga: żeby się nauczyć grać na czopy
trzeba praktycznie codziennie partnerów do gry grających taki sprzętem. Jeśli takich nie ma to świadczy to o braku wyobraźni lub co gorsza o braku wiedzy trenera, który
okrada zawodnika z możliwości gry na możliwie najwyższym poziomie. Nawet jeśli takiego zawodnika w grupie treningowej nie ma to
sam trener lub zawodnicy powinni mieć zapasową rakietkę z kombinowanymi
okładzinami do dyspozycji i używać jej na
treningu. Wiele jest odmian czopów używanych w tenisie stołowym. W tym artykule skupimy się na klasycznych długich czopach typu Feint
Longg, Joola Octopus, Tibhar Grass, czy mniej znane Tuple Kokutaku. Nie mają one wysokiego wskaźnika zakłócającego i są raczej przeznaczone do gry defensywnej. Jednak z powodzeniem można je stosować w grze blisko stołu,
a przy nieco grubszym podkładzie są skuteczne w niespodziewanym ataku. Czopy tego rodzaju mają jednak jedną zasadniczą wadę: przy
podcięciu przy stole przez przeciwnika, bądź długim pustym lub podciętym serwie
piłka po odbiciu takim czopami wraca z reguły pusta do przeciwnika. Dlatego silny atak po takim serwie jest bardzo skuteczną
bronią w grze z zawodnikami grającymi takim sprzętem. Jednak ci ostatni świetnie o tym wiedzą i próbują piłkę np.
pchnąć zaraz po odbiciu nadając jej lekko dolną rotację. Próbują też kręcić
rakietką i odebrać serw gładką okładziną, a najlepsi starają się taki serw
zaatakować. Trzeba więc być czujnym i stosować takie serwy mądrze i zamiennie z
innymi rodzajami podań. Następna święta zasada w specyfice gry na długie czopa jest
taka, że po coraz to silniejszym ataku topspinowym piłka wraca z coraz to proporcjonalnie
silniejszą rotacją dolną. Mówimy tutaj o grze przeciwko obrońcy. Taka wiedza i umiejętność wykorzystania jej w praktyce (ale
najpierw trzeba to oczywiście wytrenować) daje zawodnikowi duże szanse na
zwycięstwo przy zastosowaniu różnych wariantów taktycznych. Taka wiedza i odpowiedni trening uczy zmieniania tempa gry,
rytmu i rotacji. Taka wiedza wreszcie uczy jak ważna w grze jest zmiana
miejsca upadku piłki. Zaprezentuję teraz na podstawie tego właściwie kanonu wiedzy
o grze na długie czopy kilka ćwiczeń treningowych, które pomogą nauczyć się
skutecznie grać na zawodnika grającego stylem defensywnym i długimi czopami. 1.TFw* ze środka do bekhendu (w czopa), w pewnym momencie
tfs do środka, dowolnie 2. Tfow** do bekhendu, w pewnym momencie ts do bekhendu,
skrót do forhendu, dowolnie 3. Długi serw w
czopa, atak silny na ciało, dowolnie 4. Tf do bekhendu (w czopa), w pewnym momencie skrót głęboko
do forhendu z boczną rotacją grany zaraz po odbiciu piłki, dowolnie Długimi czopami z reguły bardzo trudno się atakuje, ale jak
już atak następuje to jest z reguły punktujący, a zagrana w ten sposób piłka ma
silną dolną rotację. Ale o tych i innych sprawach w następnej części. *TFw – topspin forhend wolny **Twow – topspin forhend wolny odwrócony Zbyszek Stefański
|










to Pana przemyślenia czy z jakis żródeł?
zastanawia mnie kilka sformułowań min :
\"4. Tf do bekhendu (w czopa), w pewnym momencie skrót głęboko do forhendu\"
rozumiem że skrót głeboko to to samo co skrót szeroko?
dzieki za odpowiedz
Z.S
Z.S
jestem bechendowcem i czop mi nie lezy... czop długi (najcześciej) jest do obrony a jak sie brońic to bechendem...
mam czopa i kumpel też ma czopa takiego samego i gram z nim codziennie...
i jest tak problem że czop na czopa się gra okropnie ciężko, a ja chciałbym go czymś zaskoczyć w secie, bo często gramy ze sobą na zawodach...
a co do pana pomocy to mi tylko sprawdza się to że każdy topspin na czopa, ale długa piłeczka i jest twój