| Jak grać na długie czopy? cz.I |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 30 stycznia 2009 13:40 | |||
Są pewne zasady, które pomagają skutecznie sobie radzić z zawodnikami grającymi długimi czopami. Chciałbym je przedstawić. Zmartwię tych, którzy chcieliby dostać szybką i łatwą receptę. Bowiem zdecydowanie najważniejszą regułą w grze przeciwko zawodnikom grających okładzinami tego typu jest trening z tymi ostatnimi.![]() Trening na długie czopy jest ciężki, żmudny i czasami niewdzięczny. Dlatego trzeba być świadomym konieczności takiego treningu. Dziwią mnie narzekania graczy i trenerów, którzy są za tym, by długie czopy wycofać z użycia, że to nie prawdziwy pingpong itd. Szokuje mnie też ciągle absolutny brak szkolenia defensorów w Polsce. Skoro Filus potrafi ograć Lucka Błaszczyka (mimo ,że Lucek potrafi sobie nieźle radzić z obrońcami) to chyba coś jest na rzeczy i warto szkolić obrońców? Skoro Natalia Partyka stale przegrywa z dobrymi obrończyniami to ile jeszcze lat będziemy liczyć na cud? Przecież to może zablokować rozwój tej rokującej wielkie nadzieje zawodniczki. W kobietach dobrych defensorek jest mnóstwo i Natalii jest potrzebny codzienny trening na obronę, bo takiego samouka jak Andrzej Grubba pewnie nie znajdziemy. Co na to szef wyszkolenia i trenerzy kadry? Wracając do tematu. Zauważmy jednak, że w większości wypadków czopami grają zawodnicy w niższych ligach, amatorzy i ludzie, którym styl atakujący gładkimi okładzinami nie odpowiada. To ich prawo grać czymś innym, niż gładką okładziną! Z drugiej strony poza nielicznymi wyjątkami w światowej czołówce jest niewielu zawodników (szczególnie w kategorii mężczyzn) grających przy użyciu sprzętu defensywnego. Już samo to świadczy, że dobry zawodnik atakujący wcześniej, czy póżniej poradzi sobie z obrońcą, czy z zawodnikiem grającym stylem kombi. Dlatego zamiast narzekać trzeba się wziąć do roboty, bo umiejętność gry na długie czopy niesie ze sobą tylko pozytywy. I paradoksalnie są to pozytywy nie tylko przejawiające się w poprawie w grze przeciwko obrońcom, ale i w grze przeciwko zawodnikom atakującym. Jakie są to pozytywy? 1.Większa umiejętność różnicowania tempa gry 2. Większa umiejętność różnicowania rotacji 3. Lepsze czytanie gry (piłka cięta, czy pusta) 4. Rozwój zmysłu taktycznego w trakcie ciągle się zmieniających warunków gry 5. Kształtowanie specyficznej dla tenisa stołowego siły specjalnej 6. Poprawa czucia piłki 7. Wzbogacenie głębi technicznej gry 8. Zmuszenie zawodnika do grania więcej forhendem 9. Zmuszenie zawodnika do używania całej palety zagrań technicznych W następnym odcinku postaram się udzielić praktycznych rad taktycznych i technicznych dot. gry na długie czopy. Zbyszek Stefański
|









