| Jak grać na nietypowe okładziny? |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| środa, 14 stycznia 2009 09:07 | |||
Rozpoczynam cykl artykułów poświęconych technice i taktyce
gry na różnego rodzaju sprzęt. ![]() Tenis stołowy jest dyscypliną, gdzie panuje duża
różnorodność używanego sprzętu. Dzięki temu na szczęście każdy z nas ma możliwość dobrania
sobie w zależności od walorów fizycznych i psychicznych odpowiedniej deski i
okładzin. Fenomenem tenisa stołowego w Chinach, Japonii, czy w
Niemczech jest fakt szerokiej oferty sprzętu i możliwość wyrówynania dzięki
temu różnic wiekowych, czy zdrowotnych. To m.in. dzięki temu tak wiele osób w wieku średnim sięga po
rakietkę i piłeczkę, by być ciągle sportowo aktywnym. Jest jednak druga strona medalu. Różnego rodzaju okładziny antytopspinowe, krótkie i długie
czopy, deski wykonywane z różnego rodzaju drewna, używane przez wielu graczy
powodują konieczność umiejętności gry na różnorodne style gry. Nigdy nie zrozumiem narzekania wielu graczy, którzy z wielką
niechęcią wypowiadają się na temat zawodników grających innymi niż gładkie
okładzinami. Skoro 50 czy 60 lat temu ITTF dopuścił możliwość grania
różnorakim tworzywem, które może wchodzić w skład struktury deski czy gumy to
po co bezsensownie tracić siłę i energię na narzekanie? Lepiej uświadomić sobie jak ważny jest trening na
kombinowane okładziny i jak może sportowo nas rozwinąć, a następnie po prostu
wziąć się do pracy. Wszyscy zawodnicy światowej klasy doskonale sobie radzą w
grze na różnego rodzaju nietypowe okładziny, a co za tym idzie są mistrzami w
konfrontacji z przedstawicielami niekonwencjonalnych, w mniemaniu wielu, stylów
gry. Zakładam, że przekonałem czytelników co do konieczności
umiejętności gry na różnego rodzaju sprzęt. W serii artykułów spróbuję podpowiedzieć jak powininen
wyglądać taki trening. Najbliższy artykuł będzie zatytułowany: jak grać na długie
czopy. Zbyszek Stefański
|









