| Poserwuj |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| czwartek, 26 sierpnia 2010 09:06 | |||
|
Często trenerowi trudno jest oszacować prawdziwe możliwości swojego podopiecznego, a jeszcze trudniej w przypadku poznawania nowego zawodnika. Jest na to rada.
z cyklu: krótko i na temat Weź takiego delikwenta na trening serwu, a właściwie odbioru. Gdy masz słaby serwis poproś jakiegos dobrego zawodnika. Graj mu różne serwy w różne miejsca i każ mu je odbierać. Od razu widac jakie są możliwości techniczne danego zawodnika Zwracaj szczególnie uwagę na krótkie techniki i atak topspinowy. Zobacz jak się ustawia do piłki i jak szybko reaguje na różnie zagrywane serwy. Dlaczego akurat jest to takie ważne: w tenisie stołowym zawsze jest serw i odbiór. To kwintesencja tenisa stołowego. Zbyszek Stefański
|
Komentarze (2)
1
czwartek, 26 sierpnia 2010 18:09
Czesław
natomiast ja panie Zbyszku mam beznadziejny odbior, w grze krotkiej jestm nie slaby ale przecietny ale jak trafi sie ktos z dobrym serwisem to zawsze podstawiam bo wogule nic nie czytam wtedy serwow a gram z powodzeniem w 1 lidze na 1 stole z bilansem ok 50 procent bo na kontre nikt mnie nie ogra
i co pan na to?
2
czwartek, 26 sierpnia 2010 20:01
ZZZ
W sumie nie wiem panie Czesławie do czego pan zmierza. Ale powiem tak: niech pan sobie wyobrazi jakby pan miał dobry odbiór i jak pan mówi nie podstawiał by pan to na jakim poziomie mógłby pan grać? Chyba mogło by być lepiej?








