| Ulubione ćwiczenie Joergena Perssona |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 14 maja 2010 09:57 | |||
|
Były trener słynnego zawodnika przedstawia jego ulubione ćwiczenie. Persson zasłynął na świecie z nieprawdopodobnego smeczu bekhendowego. Stosuje się to uderzenie stosunkowo rzadko, ale tak trafiona i uderzona skutecznie piłka robi na przeciwniku iście piorunujące wrażenie.
z cyklu: ulubione ćwiczenia mistrzów Zapytano trenera: dlaczego to ćwiczenie akurat? A. Johansson: Dzięki temu ćwiczeniu można osiagnąć klika celów. Po pierwsze z różnych pozycji uczy się grać po przekątnej i po prostej. Po drugie zmusza to ćwiczenie do nieustannego ruchu, bo np. piłka moża być po bloku zagrana głęboko do forhendu. Ćwiczenie: 1. Persson ciągnie 1 x topspin forhend z całej połówki forhendowej do forhendu. Odmiana: zawodnik ciągnie topspin nie tylko w róg forhendowy blokującego, ale i też na całą połówkę forhendową. Zmusza w ten sposób blokującego do aktywnej pracy nóg. 2. Drugi topspin forhendowy ciągnie Persson po prostej. Blok jest po prostej, ale na całą połówkę forhendową. Element do tego momentu jest regularny, czyli topspin grany jest raz po przekątnej, raz po prostej. 3. W pewnym momencie blokujący gra blok do bekhendu. Następuje smecz zawodnika atakująceg i dalej dowolnie. Odmiana: blok do bekhendu grany jest tylko po topspinie forhend po prostej. Komentarz: Wielokrotnie to uderzene widziałem na żywo, badź za pośrednictwem mediów. Często przesądzało o wyniku seta, meczu, spotkania. Przekonywali się o tym wszyscy najlepsi na świecie łącznie z naszymi zawodnikami Grubbą, Kucharskim, czy Błaszczykiem. Z.S źródłó: Tischtenniszeitung Mai 2010
|










Z.Stefański