| Obóz – podziękowania |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 20 sierpnia 2010 10:42 | |||
|
Wczoraj zakończyliśmy coroczny obóz sportowy organizowany przez moją szkołę.
Choć tym razem odbył się w kameralnym towarzystwie to zostawił mi wiele niezapomnianych chwil. Dziękuję Jackowi za rzeczową krytykę, mądre rozmowy i pasję do tenisa stołowego Dziękuję Olkowi za pomoc przy organizacji turnieju i ciągłe pytania Dziękuję pani Ali za klasę i rozbudzoną w niej fascynację do tenisa stołowego Dziękuję jej mężowi za wyrozumiałość, ambicje i pasję do tenisa stołowego Dziękuję panu Profesorowi za solidność, błysk w oczach i ciepłe słowa Dziękuję małżonce pana Profesora p. Zosi za to, że była Dziękuję Bartkowi za ambicję, wrażliwość i niesamowity trening szybkości przy stole Dziękuję Jackowi młodszemu za ambicję, spokój i wytrwanie do końca Dziękuję Krzyśkowi, że tyle wykonał pracy nad sobą Dziękuję Hubertowi za chęć bycia lepszym i pokonywanie trudności Dziekuję Krystianowi za wzorcową postawę na obozie Dziękuję Krystianowi mniejszemu za możność obserwacji jak może się szybko rozwijać talent Dziękuję Andrzejowi za pasję i żywotność Dziękuję Piotrkowi Zielińskiemu za to, że pamięta o cierpiących Dziękuję Jenny, że zdecydowała sie na obóz w czasie roku szkolnego Dziękuję Michałowi Dąbrowskiemu za trening Dziękuję Joasi Kiedrowskiej za trening Dziękuję Idze za trening Dziękuję Ani za trening Dziękuję Andrzejowi Truszczyńskiemu za trening Dziękujępanu Wiesławowi Pięcie za dotyk historii Dziękuję jego zawodnikom za wspólny trening, życzliowść i zaangażowanie Dziękuję panu Jackowi za miłą atmosferę i wspaniałe jedzenie Dziękuję p. Sylwkowi Małeckiemu za mądre rozmowy i zaufanie Dziękuję Maćkowi za pomoc Dziękuję pracownikom ośrodka za miłą atmosferę Dziękuję Witkowi Skubiszewskiemu za ciekawą rozmowę i przykład osobisty Dziękuję p. Kołacińskiemu za wspólny trening i zaangażowanie (poproszę o pana telefon) Dziękuję Arturowi Danielowi za życzliwość i chęć pomocy Dziękuję panu Mirkowi Seidlowi z ciepłą rozmowę (trzymam kciuki za salę) Dziękuję Grześkowi Nurzyńskiemu za parę godzin ciekawej i inspirującej rozmowy Dziękuję Andrzejowi Biziorkowi za przyjaźń Dziękuję Andrzejowi Kawie za te wszystkie lata i za to, że mogliśmy chwilkę porozmawiać Dziękuję, dziękuję, a jak kogoś zapomniałem to wam też dziękuję. Do zobaczenia. Zbyszek Stefański
|









no więc przede wszystkim na obozie uświadomiłem sobie ile popełniam błędów. wiadomo że z dnia na dzień ich całkowicie nie poprawię, no ale próbując do tego dążyć na każdym treningu powinno być coraz lepiej. i tak mimo wszystko myślę, że już teraz mój poziom wzrósł i mam nadzieję zachować to do I wtk. Oprócz tego podczas obozu wiele dowiedziałem się o pingpongu, miałem okazję grać na jednej hali z zawodnikami z najwyższej półki i spędzić miło czas. dziękuję. do zobaczenia (może i w jever