| MP Amatorów |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| sobota, 19 czerwca 2010 19:49 | |||
|
Nie może być tak, że każdy organizując jakiekolwiek zawody może mieć w nazwie słowo POLSKA. Oficjalne prawo do używania nazwy naszego kraju powinny mieć instytucje, czy osoby upoważnione przez odpowiednie władze, organizacje, czy urzędy naszego kraju.
z cyklu: krótko i na temat W Niemczech, czy w jakimkolwiek innym kraju europejskim nie spotkałem się z przypadkiem, by jakiś pan, czy pani używał bez zezwolenia w nazwie swojego przedsięwzięcia oficjalnie nazwę swojego kraju. Dlatego dziwią mnie argumenty ludzi broniących jak przysłowiowej Częstochowy prawa do organizowania MP Amatorów z oficjalną nazwą naszego kraju. Pomijam tutaj fakt konieczności znalezienia odpowiedniej formuły zawodów i przeprowadzenia kwalifikacji, by znaleźć tych najlepszych godnych uczestnictwa w mistrzostwach. Ale jestem spokojny, bo tym jak widzę zajęli się odpowiedni ludzie na odpowiedmim miejscu. Nie można realizować swoich prywatnych ambicji naginając słowo POLSKA do prywatnych przedsięwzięć i promocji siebie. A jeśli ktoś chce to mimo wszystko robić to wystarczy najpierw napisać: NIEOFICJALNE... Czy to tak dużo? Dziwię się też pobłażliwości PZTS – u w tym temacie. Zbyszek Stefański
|










1) wyegzekwować pod rygorem bezwzględnego zakazu gry w rozgrywkach PZTS nałożone na zawodników kary, zalegające od 2-3 lat! To są śmieszne kary w wys. kilkudziesięciu zł i tolerowanie ich niepłacenia nie wiem nawet jak nazwać;
2) uruchomić na stronie www.pzts.pl zakładkę, w której będą wyszczególnione wszystkie turnieje amatorskie wraz z podawanymi na bieżąco wynikami, organizowane w Polsce przez kogokolwiek, nawet kogoś, kogo PZTS nie lubi (oczywiście może to być usługa odpłatna dla organizatora, chcącego taką informację na tej stronie opublikować);
3) ogłosić wreszcie wyniki przetargu na nową stronę interntową PZTS, bo o ile wiem miała zacząć funkcjonować od czerwca! Czyżby zgłosił się niespodziewany (czytaj: spoza układu) oferent z lepszą a zarazem tańszą ofertą i trzeba "na gwałt" wymyślić powód do unieważnienia przetargu, żeby kasa trafiła do "właściwej firmy"? Itd, itp...
Wracając do ts, jak ktoś inny ładnie napisał na innym portalu, mamy taki czas (dzięki tym co pisałem wcześniej), że każdy może mieć swój związek, więc PZTS nie jest jedyna alternatywą dla problemu, nie zgadzasz się z nimi, załóż swoja organizacje, to nie trudne, tylko co dalej, walcz, konkuruj, zmieniaj rzeczywistość!!!