Skip to content

Home Historia TS Topspinowi stuknęła 50-ka, cz.IV - początki klejenia
Topspinowi stuknęła 50-ka, cz.IV - początki klejenia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
niedziela, 07 września 2008 08:57

Na początku lat 60-tych na świecie tryumfy święcili Chińczycy grający uchwytem piórkowym blisko stołu z czopami na forhendzie.

Image

Europejczycy z niedawno, co wynalezionym tospinem choć byli czasami groźni dla najlepszych to jednak jeszcze nie stanowili dla nich realnego zagrożenia.

Jednak techniki topspinowe ciągle udoskonalano, bo wierzono,  że może to być najskuteczniejsza odpowiedź na chiński sposób gry przy stole.

W tym też czasie wynaleziono topspin bekhendowy.

Za prekursora tego zagrania i nowego stylu gry opartego na obustronnej rotacji Radivoj Hudetz uważa Ericha Arndta.

Ten zawodnik zajął II miejsce na ME w 1962 roku w Berlinie.

W tych pionierskich czasach topspin bekhendowy był grany bardzo długim i obszernym ruchem. Dopiero następne generacje pod wpływem różnych czynników (coraz szybszy sprzęt, efekt świeżego klejenia, rewolucja taktyczna) zaczęły skracać zakres ruchu.

W ponownym dojściu do światowej czołówki przez europejskich i japońskich graczy pomogła rewolucja kulturalna w Chinach i związany z tym zakaz udziału zawodników tego kraju w zawodach międzynarodowych.

W 1967 roku w finale MŚ spotkało się dwóch Japończyków: Nobuhiko Hasegawa i Mitsuru Kohno. Ten pierwszy to przedstawiciel gry tospinowej, drugi z nich grał stylem piórkowym.

Końcowy pojedynek wygrał Kasegawa, ale tuż za ich plecami czaili się młodzi, głodni sukcesów Europejczycy.

W 1969 roku na MŚ w Monachium w finale zagrali jeszcze Japończyk grający piórkiem z defensorem z Niemiec Eberhardem Schoelerem.

Mecz był bardzo zacięty i do dziś wspomina się go jako jeden z najbardziej widowiskowych i dramatycznych w historii światowego tenisa stołowego.

W czasie tych zawodów pokazało się paru nowych młodych zawodników, których nazwiska rozsławiły później europejski pingpong na całym świecie.

Sczególnie rzucali się w oczy Dragutin Surbek i Istvan Jonyer, którzy znaleźli się w pierwszej 16 tej imprezy.

W też mniej więcej okresie zaczęto eksperymentować z efektem świeżego klejenia.

Wszystkie te zmiany zbiegły się z wprowadzeniem na rynek nowych generacji okładzin ze Sriverem na czele.

Na efekty zwiększonej rotacji i siły gry nie trzeba było więc długo czekać.

W ten sposób gra tospinowa zaczęła się dynamicznie rozwijać i w krótkim czasie większość europejskich zawodników zaczęła tak grać.

Dragutin Surbek był jednym z pierwszych, jeśli nie  pierwszy, który do tych wszystkich nowych trendów dołączył jeszcze jeden.

Mianowicie w czasie swojej gry na przemian grał topinem po prostej i po przekątnej.

Prawdziwą rewolucją okazał się też wtedy mniej lub bardziej przypadkowo wynaleziony efekt świeżego kleju.

Ale o tej niezwykle ciekawej historii następnym razem.

Zbyszek Stefański

Źródło: Tischtennis, Juni 2008

 
Komentarze (1)
1 niedziela, 07 września 2008 20:58
stary zramolaly byly zawodnik
jak wracam pamiecia do tamtych lat to ja gralem w tedy taka fajnym sprzetem japonskiej firmy AKITSU, a okladki mialy kolor zielony, bardzo dobry sprzet, a pozniej dlugo Markami Yasaki, ktora dlugo byla skoligacona ze Stiga. zreszta uwazalem okladki yasaki za lepsze od motylka, przez wiele sezonow mialem dostep do ich sprzetu ktory byl kupowany w azji, np. w singapurze. do tej pory pamietam taka fajna odmiane tornada ktory byl prawie przezroczysty, swietna okladka byla wprowadzona na poczatku lat 80 tylko czarna black power, bylo ciekawiej niz teraz z tymi okladkami.
co do topspina dotej pory mam skaze w nauczaniu poczatkowym pokazujac klasyczny ruch, uklad ciala do topspina clasic, ale przy nowych zasadach klejenia, to wraca i to szybciej niz myslicie.

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Obozy, obozy
Dlaczego znowu tak krótko ? Smutny
piątek, 10 lutego 2012 14:57 Więcej …
przez znowu krótko

Obozy, obozy
JAk gdzie panie Zbyszku w Gdańsku na pztsie Uśmiech
piątek, 10 lutego 2012 11:20 Więcej …
przez rolo

Pisze Piotr Frąckowiak
Ze względu na dobro zmarłego będę kasował posty godzące w do…
piątek, 10 lutego 2012 10:36 Więcej …
przez ZZZ

Pisze Piotr Frąckowiak
Przyjaciele się teraz rozmnożyli, pewnie nawet na pogrzebie …
piątek, 10 lutego 2012 10:16 Więcej …
przez obiektywny