Skip to content

Home Historia TS Topspinowi stuknęła 50-ka, cz.III
Topspinowi stuknęła 50-ka, cz.III PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
wtorek, 22 lipca 2008 17:40

Przez jakiś czas wierzono, że jedyną skuteczną bronią przeciwko topspinowi jest topspin. I tak zaczęto w naturalny sposób grać kontratopspin.


Image

Dlatego wielu zawodników tamtych czasów zmieniało zupełnie swój styl gry. Z graczy do tej pory grających defensywnie stawali się zawodnikami atakującymi.Znamiennym tego przykładem była sława tamtych czasów Berczik.Ten wcześniejszy mistrz Europy grający stylem obronnym zagrał w 1964 roku jeszcze raz w finale starego kontynentu. Tym razem jednak jako zawodnik grający ofensywnie.Przegrał ten słynny pojedynek z inną sławą europejskiego tenisa stołowego, wtedy wschodzącą, Szwedem Kjellem Johanssonem.W dzisiejszych czasach prawdopodobnie znawcy tenisa określiliby topspin Berczika jako "topspinek", ale w tamtych czasach to jeszcze wystarczało.W tych pionierskich czasach topspinu zawodnicy, którzy potrafili w miarę dobrze opanować jego technikę od razu stawali się wielkim gwiazdami.W Niemczech na przykład na studiach przebywał wtedy nieznany bliżej nikomu zawodnik z Indii. W krótkim czasie potrafił on wygrać ze wszystkimi najlepszymi niemieckimi graczami. A przypomnijmy, że Niemcy to kraj z wielkimi tradycjami tenisowymi jeszcze sprzed II wojny światowej.To samo działo się w Jugosławii i innych krajach.Jednak szybko okazało się, że odpowiednio modyfikując technikę obronną można ją skutecznie używać przeciwko grze topspinowej.Była to więc szansa powrotu obrońców na tron. W ten sposób tenis wkroczył w epokę bardzo ciekawych pojedynków zawodników ofensywnych i defensorów.Młoda generacja europejskich graczy preferowała jednak atak. Widać to było szczególnie na przykładzie byłej Jugosławii.Tacy zawodnicy jak: Dragutin Surbek (36 medali na MŚ i ME), Zlatko Cordas (uczestnik TOP 12, były coach reprezentacji Niemiec), Boris Turina (mistrz Chorwacji, potem znany trener zespołów niemieckiej Bundesligi) to przecież znani zawodnicy, którzy są trwałą częścią historii europejskiego i światowego tenisa stołowego.Szczególnie znany jest wszystkim Dragutiun Surbek. To on wraz z innymi wielkimi graczami: Jonyerem, Klamparem, Gergelym, Stipancicem wygrywał wiele w Europie, a potem i na świecie, ale ich czas jeszcze nie nadszedł.
W 1961 w Pekinie to Chińczycy wygrali mistrzostwa świata. Tryumfy wtedy święcił styl piórkowy grany przez Chuanga Tse-tunga i Li Fu-junga. Podobnie było w 1963 i 1965 roku. Dopiero rewolucja kulturowa w Chinach i związany z tym zakaz występów na zagranicznych turniejach pomógł w rozbłyśnięciu gwiazd europejskich graczy.
Ale o tym w następnym odcinku.
cdn
Zbyszek Stefański
 

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Pisze Piotr Frąckowiak
Nie nadawał się na działacza bo miał po prostu "kręgosłup" ,…
czwartek, 09 lutego 2012 21:50 Więcej …
przez jaro

Jurek: wróć na salę!
olaboga...pole bitwy...mała wojna
środa, 08 lutego 2012 14:52 Więcej …
przez hokus pokus

Liu Guoliang i jego córeczka
Im wcześniej tym lepiej, oczywiście jeśli chodzi o wyczyn. P…
środa, 08 lutego 2012 11:07 Więcej …
przez ZZZ

Liu Guoliang i jego córeczka
Na pewno jest trenerem Niemiec?
środa, 08 lutego 2012 10:14 Więcej …
przez Wojt