Skip to content

Home Felietony Trener też człowiek
Trener też człowiek PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
środa, 09 stycznia 2008 16:10

W ostatnich dniach Niemiecki Związek Tenisa Stołowego (DTTB) pożegnał odchodzącego na emeryturę zasłużonego trenera Ronalda Rauea. Czytając o jego dokonaniach na oficjalnej stronie DTTB, przeglądając zdjęcia z uroczystości pożegnalnej zadumałem się.


Image

Czy podobna uroczystość z okazji pożegnania jakiekolwiek trenera odbyła się w Polsce? Żegnano działaczy, prezesów, zawodników, ale nigdy, bądź rzadko trenerów.

Z reguły wszystko dzieje się zakulisowo, trener dostaje odpowiednie pismo. I po cichu odchodzi. Bez kwiatów, bez pożegnań, bez podziękowań.

W ciągu ostatnich 20 lat zwolniono, pożegnano, nie przedłużono umowy o pracę wielu trenerom. Najczęściej odbywało się to w atmosferze zajadłości, wzajemnych podchodów i zawiści.

Jurek Grycan, Zbyszek Nęcek, Piotrek Napiórkowski i wielu, wielu innych wie dużo na ten temat.

Szczególnie przykład tego ostatniego jest symptomatyczny. Przyjeżdża chłopak z czterema medalami z ME i krótko potem już nie pracuje w związku. To jak uderzenie w twarz! Nie wnikam tutaj w niuanse: po co?, dlaczego ? itd. Tylko – tak się po prostu nie postępuje z ludźmi!

Tak się dzieje od lat. Najczęściej to wewnętrzne rozgrywki polityczne decydują o tym kto jest na stanowisku trenera reprezentacji. To jeszcze można zaakceptować, bo takie są realia życiowe. Trzeba jednak pamiętać, aby potem po dojściu do władzy podejmując takie, a nie inne personalne decyzje zrobić to z klasą. I dać odejść z twarzą.

Widzę absolutny brak poszanowania dla pracy trenera w Polsce. Pisałem wielokrotnie, że władze naszego związku traktują szkoleniowców jak konieczne zło. Podchodzą do nich przedmiotowo na zasadzie: ciesz się, że pracujesz.

Winne temu jest też całe środowisko trenerskie, które tak się dało otumanić, że wielu dążąc do pseudokariery trenerskiej chce pracować za półdarmo.

Zacząłem od Ronalda Raua i skończę na nim.

Jak się okazuje ten trener nie będąc już na etacie w DTTB ciągle będzie aktywnie uczestniczył w działalności szkoleniowej związku. Takie życzenie wyraził on sam i jego szefowie. Po 30 latach pracy obydwie strony ciągle widzą  potrzebę współpracy. Bo wiedza i doświadczenie jest zbyt cenna, by z niej dalej nie korzystać.

U nas o jednej z najlepszych w Europie książek o tenisie stołowym zainteresowani dowiedzieli się z prywatnych stron internetowych.

Zbyszek Stefański 

 

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Wieści z Superligi
panie zygmuncie stefanowiczu czy jakos tak. jak ma na imie m…
piątek, 18 maja 2012 07:16 Więcej …
przez eldo

Wieści z Superligi
jacek . ty jakl nie masz pojecia to po co piszesz bzdety. sa…
piątek, 18 maja 2012 07:14 Więcej …
przez stefan stefanski

Jakimi czopami grać?
Orty panie marek1. Orty!
środa, 16 maja 2012 17:11 Więcej …
przez Ibiz

Jakimi czopami grać?
...od lat grałem ze swoimi zawodnikami okleinami gładkimi. G…
środa, 16 maja 2012 16:51 Więcej …
przez marek1