| Tenis stołowy – sport dla elit cz.3 |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 25 czerwca 2010 06:54 | |||
|
W poprzednich 2 częściach moich rozważań TUTAJ i TUTAJ stwierdziłem, że coraz to wyższe ceny sprzętu do tenisa stołowego ograniczają dostęp do dyscypliny szerszej rzeszy społeczeństwa.
Spróbuję teraz udowodnić swoją tezę wyposażając w sprzęt przeciętnego zawodnika trenującego w klubie 3 – 5 razy w tygodniu przez cały rok. Warto dodać, że zawodnicy wyczynowi lub półwyczynowi zmuszeni są kupować okładziny z efektem świeżego kleju, ponieważ tylko one w świetle aktualnych przepisów gwarantują odpowiednią szybkość i rotację. Koszt podaję w cenach dla klienta wyrażoną w złotych w przeliczeniu z waluty euro już z rabatami w cenach w sklepie www.ustefiego.pl. Na początek ceny najbardziej znanej marki na rynku tenisa stołowego. Butterfly, I zestaw profesjonalny Okładzina na forhend Tenergy 05 (145.00 zł), okładzina na bekhend Tenergy 05 Soft (179.00 zł), deska Boll Spirit Off (290.00 zł), buty Radial Win (249.00 zł), torba Midi Style(179.00 zł), pokrowiec Nubag III (69.00 zł), skarpety Kuro (24.00 zł), dres Benito (329.00), koszulka Benito (119.00 zł), t-shirt Chou (99.00 zł), spodenki Morio (139.00 zł), ręcznik Big Logo (69.00 zł). Całość: 1870.00 zł II zestaw, amatorski Okładzina na forhend Sriver FX (99.00 zł), okładzina na bekhend Sriver FX (99.00 zł), deska Andrzej Grubba Carbon All+ (185.00 zł), torba Style (149.00 zł), pokrowiec Nubag II podwójny (stara kolekcja 54.00 zł), buty Radial EL (179.00 zł), skarpetki Kuro (24.00 zł), dres Arctic (239.00 zł), t-shirt Ino (75.00 zł) spodenki Aquillo (119.00 zł), ręcznik Butterfly Boll (59.00 zł). Całość: 1281.00 zł III zestaw młodzieżowy Okładzina na forhend Tenergy 64 (145.00 zł), okładzina na bekhend Tenergy 05 Soft (145.00 zł), deska Maze Passion Off- (155.00 zł), buty Radial Win (249.00 zł), torba Midi Style(179.00 zł), pokrowiec Nubag III (69.00 zł), skarpety Kuro (24.00 zł), dres Colias (199.00), koszulka Azia (139.00 zł), t-shirt Ino (75.00 zł), spodenki Morio (139.00 zł), ręcznik Big Logo (69.00 zł). Całość: 1587.00 zł W zestawach nie ujęto: dodatkowych akcesoriów (zapasowa rakietka - średni koszt wyliczony z 3 podanych zestawów to 432.00 zł, klej, zestaw czyszczący i konserwujący, buty do biegania, kurtka). W zestawach też tylko ujęto tylko 1 komplet okładzin (potrzeba 4 – 10 okładzin), 1 szt. koszulki (zazwyczaj potrzeba 3 – 10 szt), 1 szt. spodenek (potrzeba 2 – 4 pary), skarpetek (8 – 10 par), 1 szt. dresu (potrzeba 2 – 3 szt). Doliczając tylko najniższe wartości koszt dodatkowego sprzętu dodatkowy sprzęt nie ujęty w zestawach wg. porządku podanych zestawów podanych wyżej koszt wynosi odpowiednio: Zestaw profesjonalny: 4138.00 zł Zestaw amatorski: 3166.00 zł Zestaw młodzieżowy: 3900.00 zł Oczywiście są to wartości przybliżone, bo zużycie sprzętu zależy od stylu gry, ilości treningów, możliwości finansowych i zwykłego gustu, który decyduje o wyborze tego rodzaju sprzętu, a nie innego. Komentarz: Moją ideą nie jest dyskredytowanie jakiejkolwiek firmy zajmującej się sprzedażą, czy produkcją sprzętu do tenisa stołowego. Próbuję tylko udowodnić innym, że uprawianie tenisa stołowego łączy się z coraz większymi kosztami ponoszonymi najczęściej przez rodziców zawodników. Czy jest to dobra droga? Wątpię. Prowadzona jest taka polityka dystrybucyjna i sprzedażowa, a nie inna.Według mnie jest to odciąga szersze grupy społeczeństwa od uprawiania tenisa stołowego. Twierdzę to świadomie rozmawiając na co dzień z klientami. Czy nie lepszą drogą byłoby obniżenie cen produktów w zamian za wielce prawdopodobny większy obrót spowodowany większą ilością osób grających w tenisa stołowego? Powinno to dać sporo do myślenia producentom i dystrybutorom. W następnym odcinkach ceny zestawów sprzętu dla początkujących i dzieci, ceny zestawów firmy Joola i wybór alternatywnych produktów. Zbyszek Stefański Tenis stołowy - sport dla elit Tenis stołowy - sport dla elit cz.2
|









Ja wydaję rocznie na uprawianie tenisa stołowego nie więcej niż 700 zł (nie wliczam w to benzyny na dojazdy) a sprzętem gram z najwyższej półki.
Z.S
że tym napisem reklamujemy firmę.
po przeczytaniu pańskiego zestawienia poszperałem po necie i proszę bardzo:
porównanie do zestawu amatoskiego
Torba
http://www.allegro.pl/item1081626482_duza_torba_turystyczna_3_kieszenie_super_cena.html
oszczędzamy 109 zł
Dres:
http://www.allegro.pl/item1084262802_dres_meski_hi_tec_hudson_xl.html
oszczedzamy:
120zł
t-short
http://www.allegro.pl/item1078549215_oddychajaca_koszulka_coolmax_nordcamp_l.html
oszczedzamy 36zł
Tylko na trzech artykułach oszczędzamy 265 zł , a porównując to do zestawu dla profesjonalisty jeszcze więcej .
Bez szukania dobre skarpetki to jakies 10zł, ręcznik 25,spodenki 40zł.
Szukanie zajęło mi 10 minut ,gdybym poswiecił wiecej czasu myslę że spokojnie zredukowałbym pańskie wyliczenia o ładną sumkę .
Wniosek jest taki ,że firmy zarabiają na snobizmie ludzi którzy myślą że mając napis ,często na gównianym produkcie ,są mistrzami świata.
o proszę jaki ładny ręcznik:
http://www.allegro.pl/item1085028314_recznik_z_kolekcji_banknoty100_usdol_70x140_1241.html
cztery dychy tanie , no ale nie ma Timo tylko studolarówka
Może jednak Ci przejdzie więc jak będziesz w Gdańsku to pogadamy i "szczelimy se po jednym browcu" albo nawet po dwa.
Pozdrawiam.
Ten sprzet Tygryska67 "z najwyzszej polki" za 700 zl na caly rok to bym chcial zobaczyc. Gumy uzywane a koszulki z lumpexu. Moze napisz jakim to sprzetem z najwyzszej polki grasz.
czy ITTF rozdaje atesty na sprzęt do tenisa stołowego za darmo czy trzeba je opłacać. Jak pan się zorientuje ile to kosztuje, to pan zobaczy, że to firmy utrzymują ITTF i cały system rozgrywek międzynarodowych.
Pozdrawiam.
Znalazłem chwilę czasu i przedstawiam swoją kalkulację.
Trzy komplety okładzin Tenergy ok.800 zł (z rabatem). Używanych okładzin oczywiście nie wyrzucam do kosza tylko odsprzedaję je, mniej więcej za 120 zł za komplet czyli kwota przeznaczona na okładziny w skali roku wynosi 440 zł.
Deskę zmieniam zasadniczo raz do roku ale biorąc pod uwagę to, że używaną sprzedaję za 60-70% ceny katalogowej a nową nabywam z rabatem daje to rocznie ok. 50 zł.
Koszulka i szorty (cały zestaw) marki Butterfly kosztuje w promocji ok. 150 zł. Takie dwa zestawy wystarczą na 5 lat. Jeżeli wątpisz Zbyszku to mogę pokazać Ci koszulki i szorty kupione w 2005 roku, które mimo ok. 100 prań w roku wyglądają prawie jak nowe. Reasumując, przy założeniu że kupujemy dwa takie zestawy na 5 lat, daje to nam kwotę 60 zł w skali roku.
Skarpetki to jest ok. 30 zł rocznie.
Dobre buty wytrzymują 3 lata, a zatem zakładając, że za nowe płacimy (z rabatem) 210 zł daje to nam kwotę 70 zł w skali roku.
Jeżeli więc dobrze to wszystko dodałem to wychodzi kwota 600 zł w skali roku.
Gdzie są więc te Twoje "tysiące" ktore wypadły
z Twoich stronniczych wyliczeń.
I jeszcze jedno na koniec Zbyszku, cenię Cię jako znakomitego zawodnika i trenera ale jeżeli chodzi o biznes to albo "rżniesz głupa" albo jesteś totalnie zielony, ale w takim przypadku nie wróżę dobrze Twojemu sklepowi internetowemu.
Opublikujesz mój komentarz czy nie to Twoja sprawa ale radzę Ci, żebyś dokładnie mu się przyjrzał zanim napiszesz kolejne herezje.
I na koniec jeszcze jedno, bo zarzucasz mi czasami że nie mam pojęcia o sporcie. Otóż wiedz, że ja przez ponad 10 lat uprawiałem zawodowo inną dyscyplinę sportu i osiągnięcia mam chyba większe niż Ty w tenisie stołowym.
Pozdrawiam.
"Browiec", "szczelić" itd. są to tzw. "celowe zniekształcenia języka" DEFORMIZMY, które mają na celu oddać folklor pewnych grup społecznych lub nadać humor wypowiedziom (patrz Daniec, Smoleń, Laskowik i inni).
Dokształć się trochę w tym zakresie a dopiero potem wypowiadaj opinie.
Mimo to pozdrawiam.
Nasze codzienne życie pozbawione jest permanentnie dowcipu i zwykłego, zdrowego śmiechu. Te teksty, które byłeś uprzejmy określić jako "pochodzące spod budki z piwem" ja odbieram zupełnie inaczej. Oprócz nazwisk które przytoczyłem poprzednio chyba dobrze znany Ci jest niejaki Stefan Wiechecki zwany "Wiechem", wybitny satyryk, publicysta i dziennikarz. Był on autorem wielu felietonów pisanych właśnie gwarą warszawskiego półświatka. Czy to że takim językiem pisał oznacza, że z tym półświatkiem się utożsamiał? Na pewno nie. Nie doczekał niestety Wiech Wolnej Polski, umarł 10 lat przed upadkiem komuny w wieku 83 lat.
Przez cały okres studiów prowadziłem kabaret studencki i wiele swoich "tekstów" zaczerpnąłem właśnie od Niego.
Jeżeli więc razi Cię czasami mój język to poczytaj lub posłuchaj Wiecha, przejdzie Ci a na pewno się uśmiejesz.
Pozdrawiam.
ZZZ
PS
Chcesz?; Kupuj sobie co ci pasuje!! w tym artykule ja sie dopatruje proby odpowiedzenia, co? ile? jaka firma?....itp i tylko tyle....lub Az tyle. Ja to akceptuje !! .....i mniej zlosliwosci prosze, bo rzeczywiscie mozna odniesc wrazenie, ze nie ktore wypowiedzi sa z od....konkurencji
Uważam jednak, że jego kalkulacje dotyczące ilości gaci, koszulek, desek czy okładzin jakie zużywa zawodnik w ciągu roku są co najmniej z księżyca wzięte.
W niedzielę przedstawiłem swoją kalkulację, z której wynika, że uprawianie tenisa stołowego na poziomie amatorskim (3-4 liga) wiąże się z wydatkami na sprzęt rzędu kilkuset złotych rocznie. Nikt mojej kalkulacji nie zakwestionował więc uważam, że "teoria tysięcy Zbyszka" jest chyba pozbawiona podstaw.
Pozdrawiam.
Skoro ktoś sprzedaje wyroby z różnych półek, począwszy od japońskich i niemieckich ze "światowej ekstraklasy" do "kitajskiego chłamu" to powinien, moim zdaniem, inaczej podchodzić do spraw marketingu. W tym akurat jestem specjalistą i uwierz mi Zbyszku, że Twoje artykuły mogą odnieść efekt przeciwny niż ten, który zapewne Sobie założyłeś.
Pozdrawiam.