Skip to content

Home Felietony Złota rada
Złota rada PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
środa, 19 marca 2008 09:19

Każdy kto grał lub gra w tenisa stołowego ma od czasu do czasu pewien problem. Mimo najszczerszych chęci przychodzą zawody, na których nic nam nie wychodzi.


Image

Nasze ulubione zagrania są bezbłędnie rozszyfrowywane przez przeciwnika. Nasze najlepsze serwy grane są niedokładnie i długo, a zazwyczaj punktujące uderzenia stają się koszmarem tego dnia. Można być tego feralnego dnia też przemęczonym, chorym, czy  przetrenowanym.

Na mecz jednak przyszli kibice, na ławce trenerskiej siedzi twoja dziewczyna, trener w ciebie wierzy, a drużyna potrzebuje twoich punktów.

Ten problem, choć na pewno z różną częstotliwością dotyka zawodnika na poziomie okręgówki jak i ekstraklasy.

Nasuwa się oczywiście naturalne pytanie, a raczej grad pytań: co robić?, jak się zachowywać?, jakie zagrania stosować itd.

Ja zawsze w takich sytuacjach niezmiennie od lat mówię do swoich zawodników: „wiem że ci jest bardzo ciężko, ale skoro tu jesteś i chcesz wygrać możesz zrobić dwie rzeczy niezależnie od okoliczności: możesz myśleć i możesz walczyć!

Ileż to razy widziałem takie pojedynki, gdzie wygrywał ten zawodnik, który w trudnych dla siebie okolicznościach potrafił wychodzić z nich obronną ręką. Zazwyczaj działo się to gdy głowa, myślenie i chłodna kalkulacja szła w parze z sercem do gry.

Gdzie tkwi tajemnica tych niespodziewanych zwycięstw?

Z moich doświadczeń i rozmów wiem, że zawodnicy ci czując, że nie są z różnych przyczyn w optymalnej dyspozycji koncentrowali się na treningu lub na zawodach na tym co mogą mimo wszystko zrobić.

Nie zajmowali sobie głowy negatywnymi myślami typu: przecież ja nie trenowałem, jestem chory, boli mnie noga, bez bekhendu nie mam z nim szans itd. Ich myślenie było pozytywne i w zasadzie sprowadzało się do odpowiedzi na pytanie: co ja mimo wszystko mogę zrobić, żeby ten mecz wygrać?

Nasuwa mi się tu ostatnia świetna wypowiedź Lucka Błaszczyka. W jednym z wywiadów opowiadał jak to podczas niedawnej choroby i rekonwalescencji (przed zwycięskimi dla niego MP w Białymstoku)) nie będąc w stanie jeszcze normalnie trenować skupił się w swoim treningu na serwie, odbiorze i ataku 3 piłki, czyli na kwintesencji tenisa stołowego. Zrobił to, co w danej chwili mógł zrobić! Jak wiadomo z dobrym skutkiem.

Pamiętaj więc: bez względu na okoliczności zawsze w czasie gry możesz myśleć i zawsze możesz walczyć...

Zbyszek Stefański

 
Komentarze (9)
1 środa, 19 marca 2008 17:38
ciekawy
Proszę o rozwinięcie tematu:
\"odbiorze i ataku 3 piłki, czyli na kwintesencji tenisa stołowego\"
2 środa, 19 marca 2008 22:41
apollo
mistrzostwa polski byly ostatnio w bialymstoku a nie w rzeszowie jak pan tu napisal.a lucjanowi mniejsze obciazenia trenigowe daly wiele przyjemnosci z gry.widac bylo ze jest swiezy i wypoczety
3 środa, 19 marca 2008 22:42
apollo
mistrzostwa polski byly ostatnio w bialymstoku a nie w rzeszowie jak pan tu napisal.a lucjanowi mniejsze obciazenia trenigowe daly wiele przyjemnosci z gry.widac bylo ze jest swiezy i wypoczety
4 środa, 19 marca 2008 22:47
Z
Przepraszam-pomyłka, już poprawiam
Z.S
5 czwartek, 20 marca 2008 11:52
ciekawy
Acha,widzę że nikt nie wie,jak wytłumaczyć mi cytat z tekstu \"ataku 3 piłki\"Możliwe że znam ten element, ale od strony praktycznej,może to grałem wiele razy i nie wiem że to \"atak 3 piłki\"
6 czwartek, 20 marca 2008 13:13
kura
Atak 3 piłki to zagranie 3 piłki Uśmiech
czyli serwujesz (1 piłka), przeciwnik odbiera (2 piłka), i ty atakujesz, (3 piłka).
Bardzo ważne zagranie, bo przeważnie na swoim serwie zdobywa się punkty, nie tyle samym serwem co właśnie licząc na słabszy odbiór przeciwnika, który umożliwia ci zdobycia punktu atakując 3 piłkę.
7 czwartek, 20 marca 2008 21:59
ciekawy
Dzięki-jednak teoria nazw ładnie okraszona słownictwem \"robi wrażenie\" ja znam to zagranie jako
8 czwartek, 20 marca 2008 22:03
ciekawy
Po serwisie, zagranie \"na raz\" w każdym razie dzięki-już wiem
PS
Coś mi urwało poprzedni wpis, dlatego na dwa razy piszę
9 czwartek, 20 marca 2008 22:56
Z
Atak 3 piłki nie jest tożsame z wyrażeniem \"na raz\". Atak 3 piłki nie musi oznaczać zdobycie lub stratę punktu przy 3 piłce. Określenie \"atak 3 piłki\" oznacza dojście do ataku piłki po odpowiednio dobrym podaniu, które powinno w konsekwencji jak najwcześnieji jak najszybciej prowadzić do zdobycia punktu przez zawodnika serwującego.
Z.Stefański

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Zbyszek Liszewski pisał
Sylwek powinien na klęczkach iść do Częstochowy.Wykorzystać …
poniedziałek, 06 lutego 2012 22:55 Więcej …
przez Sumienie

Fertikowski: czujemy oddech Drzonkowa
Lucek sie boi konfrontacji z ohem Uśmiech wiadomo ze by nie mial …
poniedziałek, 06 lutego 2012 20:38 Więcej …
przez oh

Zbyszek Liszewski pisał
Dziwią mnie te komentarze. Wywiad jest już od 4 lat na stron…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:55 Więcej …
przez ZZZ

Zbyszek Liszewski pisał
Smutna prawda jest taka, że Licha dobry, ale naiwny człowiek…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:44 Więcej …
przez Mario AWF