| Wielkie emocje w Rzeszowie! Relacja i zdjęcia |
|
|
|
| Wpisany przez T.P. | |||
| piątek, 20 lutego 2009 23:20 | |||
Niesamowite widowisko stworzyli zawodnicy, dopisała frekwencja na
trybunach, zabrakło jedynie odrobiny szczęścia. Rzeszowscy akademicy
nie sprostali Bogorii Grodzisk Mazowiecki, przegrywając po niezwykle
wyrównanym meczu 2:3. Spotkanie można było oglądać w systemie live score na naszej stronie.![]() fot. Grzegorz Mentel- Tak widowiskowego meczu w tym sezonie jeszcze nie graliśmy - skwitował tuż po meczu opiekun gości, Tomasz Redzimski. Nie zabrakło emocji i popisowych zagrań z obydwu stron. ![]() Zgodnie z zapowiedziami, spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczął kapitan AZS-u, Tomasz Lewandowski, pokonując w pięciu setach Xu Wenlianga. W drugiej partii Paweł Chmiel prowadził z Czechem Martinem Olejnikiem już 2-1 w setach, jednak pechowo dla niego potoczyła się czwarta odsłona. Reprezentant gospodarzy przegrał na przewagi do 11, a w decydującym secie do 9. Nerwy na wodzy do samego końca utrzymał jego brat, Piotr, któremu przyszło stawić czoła Arturowi Danielowi. Chmiel przegrał pierwszego seta, ale po wygranym do 13 drugim pojedynku nabrał wiatru w żagle, ostatecznie triumfując 3-2. Czwarty mecz znakomicie rozpoczął Lewandowski. Wygrał do 4 pierwszego seta, w drugim prowadząc 3:0. Wtedy jednak inicjatywę zaczął przejmować Olejnik, wygrywając tę partię do 6, a dwie kolejne do 9. W ostatnim meczu, podrażniony porażką z pierwszego pojedynku Wenliang nie dał większych szans Pawłowi Chmielowi, wygrywając gładko w trzech setach. ![]() ![]() ![]() Tomasz Lewandowski - Xu Wenliang 3-2 (7:11, 11:5, 7:11, 11:7, 15:13) Paweł Chmiel - Martin Olejnik 2-3 (13:11, 3:11, 11:7, 11:13,9:11) Piotr Chmiel - Artur Daniel 3-2 (9:11, 15:13, 11:6, 8:11, 11:5) Tomasz Lewandowski - Martin Olejnik 1-3 (11:4, 6:11, 9:11, 9:11) Paweł Chmiel - Xu Wenliang 0-3 (5:11, 9:11, 6:11) źródło: http://tenisstolowy.prz.edu.pl/ zdjęcia: Grzegorz Mentel
|
Komentarze (2)
1
sobota, 21 lutego 2009 12:31
gość
szkoda Pawła w 4 secie.. z 2:0 Bogoria moglaby się nie podnieść..i niespodzianka gotowa 
2
sobota, 21 lutego 2009 13:59
dawid
Brawo chłopaki!













