Skip to content

Home Ekstraklasa Grodzisk w 50 minut
Grodzisk w 50 minut PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
poniedziałek, 03 maja 2010 08:06

Drugie spotkanie finałowe pomiędzy Bogorią Grodzisk Mazowiecki a Ternaeben Pogonią Lębork obyło się bez historii. Gospodarze w niecałe 50 minut skutecznie zrewanżowali się Pogoni, wygrywając 3-0. Tym samym dojdzie do decydującego pojedynku we wtorek o 18.00 w Grodzisku Mazowieckim.

                                                                      fot. Paweł Surynowicz

Pierwszy mecz świątecznego przedpołudnia to od razu rewanż za ostatnią grę z soboty. Tym razem nie było jednak niespodzianki. W pierwszym secie Wang Zeng Yi prowadził 3-0 z Patrykiem Jendrzejewskim, lecz ten serią 4-0 szybko objął prowadzenie. Potem jednak to "Wandżi" zdobywał punkty, a przy stanie 6-4 trener gości Wojciech Potrykus poprosił o timeout. Po "czasie" obraz gry niewiele się zmienił i powołany na majowe DMŚ zawodnik wygrał 11-6. W drugim secie "Wandżi" nie dał sobie odebrać sukcesu, ponownie zwyciężając wysoko. Tym razem 11-5.

Druga gra to już szósty w tym sezonie oficjalny mecz Daniela Góraka i Bartka Sucha. Początek dla tenisisty stołowego Pogoni Lębork, który prowadził 2-0. Górak szybko jednak złapał odpowiedni rytm gry i wyszedł na 6-2, w dużej mierze dzięki błędom lęborczanina. Niesiony głośnym dopingiem kibiców indywidualny mistrz Polski nie zmarnował już tak dużej przewagi i wygrał 11-6. Otwarcie drugiej partii to wynik 3-1 dla Daniela, po błędach byłego tenisisty stołowego Borussi Duesseldorf. Po następnych akcjach wynik nie ulegał zmianie, a przy stanie 7-4 dla Góraka, trener Potrykus zasugerował "Susziemu" przerwę, lecz ten odmówił krótkim ruchem ręki. Potem było jeszcze 9-6 i "czas" dla miejscowego zawodnika, który po przerwie zdobył dwa kolejne punkty by triumfować 11-6 i 2-0.

W trzecim secie Xu Wenliang podejmował Marka Prądzińskiego, dobrze dysponowanego tylko w pierwszej grze. Od stanu 10-4 Polak wykorzystał dopiero piątego setbola by wygrać otwierającego seta. Od początku drugiej partii dominował przy stole już tylko Chińczyk, który ekspresowo wygrał najpierw 11-1, a w decydującej grze 11-5.

Bogoria dzięki szybkiemu triumfowi wyrównała stan rywalizacji na 1-1. Po konsultacjach trenerów obu ekip, podjęto decyzję, że trzecie spotkanie we wtorek o godzinie 18.00.

Bogoria Grodzisk Mazowiecki - Ternaeben Pogoń Lębork 3-0

Wang Zeng Yi - Patryk Jendrzejewski 2-0 (11-6, 11-5)

Daniel Górak - Bartosz Such 2-0 (11-6, 11-6)

Xu Wenliang - Marek Prądziński 2-1 (8-11, 11-1, 11-5)


Spotkanie transmitowane było na żywo w kanale Orange sport info (dla mieszkańców Lęborka dostęp w osiedlowej sieci Kores kanał 37,  abonentów CYFRY + na kanale 107) oraz na stronie internetowej www.orangesport.pl

 

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Zbyszek Liszewski pisał
Sylwek powinien na klęczkach iść do Częstochowy.Wykorzystać …
poniedziałek, 06 lutego 2012 22:55 Więcej …
przez Sumienie

Fertikowski: czujemy oddech Drzonkowa
Lucek sie boi konfrontacji z ohem Uśmiech wiadomo ze by nie mial …
poniedziałek, 06 lutego 2012 20:38 Więcej …
przez oh

Zbyszek Liszewski pisał
Dziwią mnie te komentarze. Wywiad jest już od 4 lat na stron…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:55 Więcej …
przez ZZZ

Zbyszek Liszewski pisał
Smutna prawda jest taka, że Licha dobry, ale naiwny człowiek…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:44 Więcej …
przez Mario AWF