Skip to content

Home Ekstraklasa Bogoria potwierdziła dominację
Bogoria potwierdziła dominację PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dawid Szajna   
poniedziałek, 23 listopada 2009 13:07

W piątkowym meczu „na szczycie” grodziska Bogoria wygrała 3-1 z GKS Gorzovią i jest samodzielnym liderem tabeli ekstraklasy mężczyzn. Ciekawie było też w Drzonkowie, gdzie poległa Ostróda.



fot. Dawid Szajna


Wyniki 8. kolejki ekstraklasy mężczyzn:


 TERNAEBEN POGOŃ Lębork - LUKS PEŁCZ DIAMANT Górki Noteckie 3:1
Bartosz Such - Jacek Nowokuński 3:0 (11-6,11-9,11-8)
Marek Prądziński - Bogusław Koszyk 3:2 (11-4,3-11,10-12,11-6,11-9)
Krzysztof Piński - Filip Młynarski 1:3 (6-11,11-8,5-11,11-13)
Bartosz Such - Bogusław Koszyk 3:2 (11-9,10-12,6-11,11-7,11-8)

W Lęborku bez niespodzianki. Gospodarze dzięki kolejnemu kompletowi Bartosza Sucha odnieśli już szóste zwycięstwo i niespodziewanie, jak na beniaminka rozgrywek, zajmują trzecią lokatę tabeli. Zespół z Górek tylko z jednym zwycięstwem i siedmioma porażkami jest dziewiąty.

ZKS Drzonków - MLKS OSTRÓDZIANKA CONDOHOTELS MORLINY Ostróda 3:2
Paweł Fertikowski - Bartosz Szarmach 3:0 (11-4,11-8,11-7)
Lei Yi - Patryk Chojnowski 3:1 (11-5,7-11,11-9,11-8)
Daniel Bąk - Karol Szarmach 0:3 (8-11,8-11,7-11)
Paweł Fertikowski - Patryk Chojnowski 0:3 (8-11,5-11,7-11)
Lei Yi - Bartosz Szarmach 3:1 (11-6,10-12,11-8,11-6)

ZKS dzięki pierwszemu w tym sezonie kompletowi Chińczyka Lei Yi dośc nieoczekiwanie pokonał faworyzowaną ekipę Ostródy. Podopieczni Józefa Jagiełowicza zbliżyli się do Ostródzianki na dwa „oczka”, powodując tym samym „ścisk” z środku tabeli. Tyle samo punktów, co Zielonogórski Klub Sportowy mają Nadarzyn oraz Trzebinia.

TiM KOMINKI EPS OPOKA Trzebinia - BAĆ-POL CASH&CARRY AZS PRz 0:3
Jakub Perek - Paweł Chmiel 0:3 (2-11,8-11,2-11)
Dariusz Kiełb - Tomasz Lewandowski 2:3 (9-11,11-9,6-11,11-9,3-11)
Krzysztof Kaczmarek - Piotr Chmiel 2:3 (11-6,9-11,9-11,11-6,8-11)

W Trzebinii bez niespodzianki. Rzeszowianie bez straty punktu pokonali Opokę i po porażce z Bogorią znowu zwyciężyli. Do składu powrócił po kontuzji Piotr Chmiel, zastępując Alana Wosia. Ciekawe, czy podopieczni Tadeusza Czułno równie skutecznie zagrają w hicie 9. kolejki z Gorzovią Gorzów.


 GKS GORZOVIA ROMUS Gorzów - BOGORIA Grodzisk Mazowiecki 1:3
Martin Olejnik - Wenliang Xu 3:0 (13-11,11-5,12-10)
Yu Tang - Daniel Górak 1:3 (4-11,9-11,12-10,9-11)
Radosław Żabski - Zeng Yi Wang 1:3 (9-11,11-8,8-11,6-11)
Martin Olejnik - Daniel Górak 0:3 (8-11,7-11,5-11)

Spotkanie "na szczycie" polskiej ekstraklasy rozpoczęło się od pojedynku byłego grodziszczanina Martina Olejnika z Xu Wenliangiem. W tej grze w trzech partiach lepszy okazał się Czech, wygrywając kolejno 13-11, 11-5 oraz 12-10.

Jak się okazało później, był to ostatni punkt gospodarzy. Na 1-1 wyrównał Daniel Górak, pokonując 3-1 Chińczyka Tang Yu, dla którego była to już czwarta porażka w tym sezonie. W tym starciu o wyniku aż trzech odsłon decydowały końcówki wygrywane minimalną różnicą punktową.

Grodzisk Mazowiecki na prowadzenie wyprowadził Wang Zeng Yi, występujący z powodu nienajlepszej kondycji zdrowotnej na "trójce". „Wandżi” w potyczce z Radosławem Żabskim zrobił "swoje", triumfując 3-1.

Wielkich emocji nie przyniosła konfrontacja "jedynek" obu ekip. W starciu Martina Olejnika z Górakiem zdecydowanie górą był młodszy z tenisistów stołowych, który dzięki wspaniałemu sukcesowi 3-0 zrewanżował się "Olejowi" za ostatnią porażkę w turnieju Prague Open 2009. Dla eks-grodziszczanina była to pierwsza porażka w sezonie 2009/2010. Reprezentant Bogorii wciąż śrubuje wspaniały rekord meczów bez porażki. Na razie ma imponujący bilans 10-0!


GLKS Nadarzyn - LKS ODRA ROEBEN Głoska 3:1
Marcin Kusiński - Piotr Chodorski 1:3 (11-5,9-11,7-11,2-11)
Szymon Malicki - Jakub Dorociński 3:0 (11-8,11-9,11-2)
Zbigniew Grześlak - Daniel Puchalski 3:1 (11-5,6-11,11-9,11-6)
Marcin Kusiński - Jakub Dorociński 3:1 (11-7,2-11,11-4,11-8)

W Nadarzynie dwa cenne „oczka” zdobyli miejscowi. Każdy z zawodników GLKS zdobył po jednym punkcie i podopieczni Marcina Kusińskiego zajmują 8. pozycję tabeli, mając tyle samo punktów, co Trzebinia i Drzonków. Dla Odry była to już ósma ligowa porażka i nie zanosi się, by w pierwszej rundzie ten bilans został nieco „podreperowany”. Tym bardziej, że do Chin wrócił z kiepskim bilansem gier sprowadzony przed sezonem Yang Zhou. Chińczyk niestety nie spełnił oczekiwań włodarzy klubu spod Wrocławia i kilka dni temu wrócił do swojego kraju. W następnym meczu „Chodor” i spółka grają z lęborską Pogonią. 


 

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Pisze Piotr Frąckowiak
Nie nadawał się na działacza bo miał po prostu "kręgosłup" ,…
czwartek, 09 lutego 2012 21:50 Więcej …
przez jaro

Jurek: wróć na salę!
olaboga...pole bitwy...mała wojna
środa, 08 lutego 2012 14:52 Więcej …
przez hokus pokus

Liu Guoliang i jego córeczka
Im wcześniej tym lepiej, oczywiście jeśli chodzi o wyczyn. P…
środa, 08 lutego 2012 11:07 Więcej …
przez ZZZ

Liu Guoliang i jego córeczka
Na pewno jest trenerem Niemiec?
środa, 08 lutego 2012 10:14 Więcej …
przez Wojt