| Grodzisk Mazowiecki show! Pierwsza porażka Wandżiego… |
|
|
|
| Wpisany przez Dawid Szajna | |||
| wtorek, 17 listopada 2009 21:30 | |||
Zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy 3-1 zakończył się kończący 7. kolejkę ekstraklasy mecz pomiędzy Grodziskiem a Rzeszowem. W barwach Bogorii świetny występ zaliczył Daniel Górak. Pierwszej porażki w tym sezonie ligowym doznał nieoczekiwanie Wang Zeng Yi. ![]() fot. Dawid SzajnaRzeszowianie, grający bez będącego po kontuzji Piotra Chmiela i jednocześnie głodni rewanżu na miejscowych za dramatyczny półfinał playoff z ubiegłego sezonu, z animuszem rozpoczęli pojedynek. W pierwszej grze ciągle zmagający się z bólem pleców oraz kolana Wang Zeng Yi nieoczekiwanie przegrał z rewelacyjnie grającym Tomaszem Lewandowskim. Mimo wielu błędów „Wandżiego”, „Lewy” rozegrał kapitalny pojedynek i skutecznymi zagraniami w końcówkach sięgnął po trzy sety z rzędu. Zawodnik Politechniki wygrał kolejno 11-8, 11-8 i 11-9. Tym samym pierwsza porażka reprezentanta Polski w tym sezonie ligowym stałą się faktem. Należy odnotować, że to 7. kolejka spotkań. W poprzednim sezonie grodziski ulubieniec uległ dopiero… Patrykowi Chojnowskiemu w 18. kolejce. W drugim starciu przy stole spotkali się Daniel Górak i Paweł Chmiel. Niepokonany w tym sezonie w lidze tenisista z Grodziska szybko objął inicjatywę tym meczu i znakomicie wykorzystywał grę bekhendem. Daniel szybko „odskakiwał” rywalowi na kilka „oczek” i nie pozwalał na zniwelowanie przewagi. W ostatniej, najbardziej wyrównanej partii, było jeszcze 6-6, lecz pięć punktów rzędu zdobył podopieczny trenera Tomasza Redzimskiego. To zwycięstwo dodało grodziszczanom skrzydeł, a goście mimo ambitnej gry nie byli w stanie już podjąć wyrównanej walki. Spotkanie „trójek” obu zespołów trwało niecały kwadrans. Nastawiony na totalny atak Xu Wenliang pozwolił zdobyć jedynie czternaście punktów słabiej dysponowanemu tego wieczoru Alanowi Wosiowi. Chińczyk zwyciężył 11-3, 11-5 oraz 11-6.
Niewiele emocji było także w meczu Wanga z Pawłem Chmielem. W swoim drugim pojedynku tego wieczoru najlepszy reprezentant drużynowych mistrzów Polski nie popełnił już tylu błędów, co wcześniej. Zawodnicy uraczyli ponad stuosobową grupę fanów Bogorii kilkoma bardzo ładnymi akcjami, lecz w tej potyczce „rządził” tylko „Wandzi”. Chmiel, który nie przepada za stylem gry swojego przeciwnika, miał największe szanse w trzeciej odsłonie, kiedy było 7-7. Jednak trzy „oczka” w serii zdobył indywidualny wicemistrz Polski i ostatecznie triumfował 11-8 oraz 3-0. Było to siódme z rzędy zwycięstwo Bogorii, która tylko na trzy dni straciła fotel lidera ekstraklasy. Tuż za Grodziskiem jest Gorzovia, a pojedynek tych ekip już w najbliższy piątek zapowiada się arcyciekawie. Na trzeciej pozycji w tabeli jest lęborska Pogoń, a tuż za podium plasują się rzeszowianie. Bogoria Grodzisk Mazowiecki – KU AZS Politechnika Rzeszów 3-1 Wang – Lewandowski 0-3 (8-11, 8-11, 9-11) Górak – Chmiel Paweł 3-0 (11-5, 11-8, 11-6) Xu – Woś 3-0 (11-3, 11-5, 11-6) Wang – Chmiel Paweł 3-0 (11-7, 11-6, 11-8) Pozostałe wyniki 7. kolejki ekstraklasy: TiM KOMINKI EPS OPOKA Trzebinia - GLKS Nadarzyn 3:1 MLKS OSTRÓDZIANKA CONDOHOTELS MORLINY Ostróda - TERNAEBEN POGOŃ Lębork 1:3 LKS ODRA ROEBEN Głoska - ZKS Drzonków 0:3 LUKS PEŁCZ DIAMANT Górki Noteckie - GKS GORZOVIA ROMUS Gorzów 0:3
|









