Skip to content

Home Ekstraklasa Chcemy medal
Chcemy medal PDF Drukuj Email
Wpisany przez T.P.   
wtorek, 18 sierpnia 2009 17:29

Obrona brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski powinna być głównym celem Klubu Uczelnianego AZS Politechnika Rzeszów na nadchodzący sezon - twierdzą zgodnie bracia Piotr i Paweł Chmiel.



fot. G. Mentel


Tomasz Pasternak: Nieco ponad rok temu świętowaliście brązowy medal wywalczony w barwach klubu z Białegostoku, z kolei tego lata - brąz w Rzeszowie. Posiadanie w swoich szeregach braci Chmiel to klucz do sukcesów?

Piotr Chmiel: Dokładnie nie sprecyzuję odpowiedzi, ale uważam że wspólnie z bratem jesteśmy silną podporą całej drużyny, co stanowi 50% składu osobowego. Nigdy nie uważałem, że jestem "kluczem" do sukcesu. Na sukces składają się wyniki i predyspozycja całej drużyny, która powinna tworzyć jedność. W naszym klubowym teamie udało nam się stworzyć znakomitą atmosferę, czego wynikiem jest osiągnięcie brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski.
Paweł Chmiel: Myślę, że przyczyniłem się do tego, że brąz wpadł w nasze ręce... Już od początku sezonu mieliśmy dobrą atmosferę w klubie i drużynie i właśnie to zadecydowało o naszym sukcesie.

Tomasz Pasternak: Niemal cały ubiegły sezon spędziliście "na walizkach". Sporo czasu poświęcaliście swojej dotychczasowej uczelni (SGSP w Warszawie), ale też na przygotowania do meczów ligowych... poza Rzeszowem, pod okiem zewnętrznych trenerów. Jak będzie wyglądał najbliższy rok?

Piotr Chmiel: Nie powiem, że było łatwo pogodzić naukę, która jest dla mnie bardzo ważna, z wyjazdami na turnieje i przygotowania do meczów ligowych. Udało nam się jednak ukończyć studia wyższe z dobrym wynikiem, z czego jesteśmy zadowoleni. Kosztowało nas to dużo poświeceń. Od nowego sezonu, który zbliża się małymi kroczkami, będziemy trenować pod okiem naszego trenera Taduesza Czułno. Myślę, że współpraca bedzie dobra, a treningi okażą sie efektywnę i zaprowadzą naszą drużynę do obrony tytułu zdobytego w zeszłym sezonie albo pozwolą zbliżyć się nam do finału Drużynowych Mistrzostw Polski.
Paweł Chmiel: Nie ukrywam, iż ubiegły rok był dla mnie bardzo ciężki ze względu na studia i wiele wyjazdów na mecze ligowe, turnieje ogólnopolskie i międzynarodowe... Cały sztab szkoleniowy i działacze klubu przyczynili się do tego, że będziemy mieli odpowiednie warunki do treningu i będziemy mogli powalczyć o wyższe miejsce w lidze. Klub zapewnił nam także prawo startu w Pucharach ETTU, gdzie będziemy mogli zdobyć nowe doświadczenia przy tenisowym stole i ogrywać się z czołowymi zawodnikami Europy.

Tomasz Pasternak: Na pewno śledziliście na bieżąco doniesienia z Niszu, gdzie rozgrywane były Akademickie Mistrzostwa Europy z udziałem Alana Wosia, Tomasza Lewandowskiego i Mateusza Szymańskiego. Odczuwaliście swego rodzaju zazdrość, niedosyt, że nie możecie walczyć o medale razem z nimi, czy też zwyczajnie cieszyliście się z ich osiągnięć?

Piotr Chmiel: Każde miejsce medalowe, zdobyte na turnieju tak wysokiej rangi, jakim są Mistrzostwa Europy, bardzo, ale to bardzo cieszy. Jestem pełen podziwu dla Tomka, Alana i Mateusza za takie osiągnięcia, że dali z siebie wszystko pomimo tak długiego, niekończącego się sezonu. Nie mogę tu powiedzieć o zazdrości, bo od początku eliminacji nie startowałem w tych zawodach. A gdyby nie udało by mi się zakwalifikować na Akademickie Mistrzostwa Europy, pomimo startów w eliminacjach, to na pewno czułbym niedosyt.
Paweł Chmiel: Każde osiągnięcie, medal zdobyty dla klubu nawet bez mojego udziału sprawiają, że cieszę się z tego wyniku. Mam nadzieję, że zaszczycę ten skład na kolejnych Akademickich Mistrzostwach Europy i z tego miejsca gratuluję całej ekipie bardzo dobrego występu na tej imprezie.

Tomasz Pasternak: Końcem sierpnia czeka Was wyjazd do Austrii, na pierwsze mecze w ramach Pucharu ETTU. Wiecie już coś o swoich przeciwnikach, a konkretnie na temat poziomu, jaki prezentują?

Piotr Chmiel: Powiem szczerze, że nie miałem czasu dokładnie poznać naszych przeciwników z Austrii, a to za sprawą ciężkich przygotowań do nadchodzącego sezonu, które odbyły się w Cetniewie i w Drzonkowie (śmiech).
Paweł Chmiel: Szczerze to jestem zaskoczony tym pytaniem, po prostu nie znam wszystkich zawodników, z którymi zagramy, dlatego powiem, że wszystko wyjdzie "w praniu" (śmiech)...

Tomasz Pasternak: No i na zakończenie... Czego życzyć braciom Chmiel przed nowym sezonem?

Piotr Chmiel: Na pewno jak najwięcej wygranych w sezonie 2009/10, powtórnego zdobycia tytułu brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski, wiatru w plecy i jak najlepszej postawy podczas walki przy zielonym stole.
Paweł Chmiel: Oczywiście złotego medalu z drużyną Politechniki Rzeszów i jak najwięcej dobrych startów na arenie międzynarodowej i w Polsce.

źródło: http://tenisstolowy.prz.edu.pl/

 

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Zbyszek Liszewski pisał
Sylwek powinien na klęczkach iść do Częstochowy.Wykorzystać …
poniedziałek, 06 lutego 2012 22:55 Więcej …
przez Sumienie

Fertikowski: czujemy oddech Drzonkowa
Lucek sie boi konfrontacji z ohem Uśmiech wiadomo ze by nie mial …
poniedziałek, 06 lutego 2012 20:38 Więcej …
przez oh

Zbyszek Liszewski pisał
Dziwią mnie te komentarze. Wywiad jest już od 4 lat na stron…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:55 Więcej …
przez ZZZ

Zbyszek Liszewski pisał
Smutna prawda jest taka, że Licha dobry, ale naiwny człowiek…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:44 Więcej …
przez Mario AWF