| Natalia Partyka o... |
|
|
|
| Wpisany przez Dawid | |||
| wtorek, 14 października 2008 10:03 | |||
O grze na mistrzostwach Europy, zdobyciu brązowego medalu, warunkach w Sankt Petersburgu i nie odebraniu medali podczas oficjalnej ceremonii. O tym wszystkim, i nie tylko, w mojej krótkiej rozmowie ze współautorką największego sukcesu Polski na ME w Rosji.![]() fot. Andrzej NowakO swojej grze podczas mistrzostw Europy - „Grałam całkiem nieźle, jak na to, że nie przygotowywałam się specjalnie, a opierałam się na tym, co zrobiłam przed igrzyskami” - „W deblu grałyśmy bardzo dobrze, medal na pewno jest dużym sukcesem i bardzo się cieszymy z tego. To był dopiero nasz drugi turniej, na którym grałyśmy razem i myślę, że to dobrze wróży na przyszłość” - „Warunki ok, ten sam hotel co jest zawsze na Pro Tour. Jedzenie też dobre, tylko cały czas to samo, ale jakoś przetrwaliśmy...” - „Wizy mieliśmy do niedzieli, więc w poniedziałek moglibyśmy mieć problemy z wyjazdem i dlatego zdecydowaliśmy się przebukować bilety na niedzielę. Pierwotnie mieliśmy wyjeżdżać w poniedziałek” - „Nie wiem, co z medalami, nikt ich nie odebrał, ale mam nadzieję, że trafią w nasze ręce. Doszły nas takie słuchy, że medalu możemy już nie dostać, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie” - „Nie spodziewałam się, że wygra, ale fajnie, że wygrała prawdziwa Europejka”
|










przebookowanie biletów też troche kosztuje