| Kłopoty Amizica |
|
|
|
| Wpisany przez Zbyszek | |||
| piątek, 11 czerwca 2010 11:49 | |||
|
Podczas DMŚ w Moskwie ten słynny trener zamiast na ławce trenerskiej siedział na trybunach. Od około roku Mario Amizic jest zatrudniony w Rosyjskim Związku Tenisa Stołowego.
Amizic: Nikt ze mną ze związku nie chce rozmawiać. Chcę pracować, ale słyszę od innych, że wypowiedziałem pracę, co nie jest prawdą. Prawdopodobnie takie wypowiedzenie przygotowuje Rosyjski Związek. Nie znam przyczyn i powodów mojego prawdopodobnego zwolnienia. Przypuszczam, że władze boją się cokolwiek zmieniać podobnie jak w wielu innych związkach narodowych. Ciagle słyszę: mamy talenty, dobrą strukturę, pieniądze. Odpowiadam: skoro jest tak dobrze to dlaczego nie ma wyników? Ja chciałem pracować z zawodnikami poza granicami Rosji, ponieważ nie znalazłem tam profesjonalnych warunków do trenowania. Ludzie ze związku z niedowierzaniem słuchali moich argumentów. Pieniędzy nie dostawałem 5 miesięcy. W grudniu mi coś zapłacili na skutek mojej interwencji. Mi nie chodzi o pieniądze tylko o szczerą rozmowę z władzami związku i wysłuchania argumentów. źródło: tłumaczenie wybranych fragmentów TT Zeitung Juni 2010.
|









