Skip to content

Home Bundesliga Bartek nie pomógł
Bartek nie pomógł PDF Drukuj Email
Bundesliga
Wpisany przez Kura   
niedziela, 25 lutego 2007 18:19

Bartek Such nie dał rady wywalczyć remisu dla swojej drużyny – Borussi Duesseldorf – w spotkaniu z zespołem Lucjana Błaszczyka TTC Zugrbruecke Grenzau. Borussia przegrała 4-6.

Image



Mecz pomiędzy Duesseldorfem i Grenzau zakończył się minimalną wygraną zespołu Błaszczyka. Po grach deblowych był remis, potem swoje gry singlowe wygrali zawodnicy Granzau: Błaszczyk 3-1 z Korbelem, a Cheung ograł takim samym stosunkiem setów Suessa. W następnej partii zobaczyliśmy powracającego do składu Borusii Bartka Sucha, który zmierzył się z Zoltanem Fejer-Konnerthem. Bartek bardzo minimalnie uległ Niemcowi 1-3, przegrywając dwa sety do 10 i jednego do 9. Po zwycięstwie Mizutaniego nad Pavelką wynik meczu brzmiał 4-2 dla Grenzau. Błaszczyk i jego kolega z pierwszego stołu – Cheung mieli szansę zakończyć mecz, gdyby udało im się wygrać swoje gry. Tak się jednak nie stało: Błaszczyk uległ w trzech setach Suessowi, a Cheung po pięciosetowej walce przegrał z Korbelem. Wynik meczu został więc wyrównany na 4-4. Dwie ostatnie partie zagrali Mizutani i Fejer-Konnerth oraz Such i Pavelka. Mizutani przegrał swoją grę 1-3 i od Bartka zależało czy Borussia uratuje jeden punkt czy nie. Bartek przegrał dość pechowo pierwsze dwa sety i kiedy wydawało się, że przegra również trzeciego – przegrywał już nawet 2-6 – zaczął grać bardzo dobrze. Wygrał tego seta do 8, wygrał również następnego do 6. Decydującego piątego seta Bartek zaczął bardzo dobrze, prowadził nawet 5-4, nie dał jednak rady wygrać tego seta. Ostatecznie Such przegrał po bardzo dużej walce 2-3, a cały mecz zakończył się wygraną Grenzau 6-4.

W innym meczu zespół Kosowskiego Julich przegrał 1-6 z Pluderhausen, a Jakub przegrał swoją grę 0-3 z Pazszym.

Wyniki tutaj
 
Komentarze (6)
1 poniedziałek, 26 lutego 2007 09:37
Gość
Witam. Zastanawia mnie jedna sprawa odnośnie Bartka. Chłopak od roku gra w niemczech, jego pozycja rankingowa na świecie przed tym transferem z polski była o wiele wyższa (z tego co się orientuje Bartek spadł o kilkadziesiąt miejsc).Mówicie że jednym z bardzo ważnych czynników, aby rozwijać swoje umiejętności w naszej dyscyplinie jest wyjazd z polski do lepszej ligi zagranicznej, jak widać na przykładzie Bartka nie zawsze tak jest... Bartek w rankingu światowym przed wyjazdem do Niemiec stał o wiele wyżej...Takie są fakty panowie i nie da się temu zaprzeczyć...Ale mam nadzieję że Bartek odnajdzie się w tym wszystkim i na nadchodzących mistrzostwach w Rzeszowie pokaże na co go stać,a wiemy że stać go na wieleUśmiech Pozdrawiam
2 poniedziałek, 26 lutego 2007 11:02
Gość
witam, sam juz niejednokrotnie pisalem, ze Bartek jest przykladem zawodnika, ktory po wyjezdzie z kraju spadl mocno w rankingu. Jest wiele czynnikow, ktore mialy na to wplyw. Bartek zaczal grac bardzo dobrze w lidze, mial bilans 6-2 i - dla mnie z niezrozumialych wzgledow- trener posadzil go na lawce. To bardzo mocno odbija sie na psychice zawodnika, ktory trenuje, gra dobrze a mimo to siedzi na lawce. Po jakims czasie dostaje szanse zagrania w meczu, gra jednak z duzo wiekszym obciazeniem psychicznym, a wtedy nie gra sie tak jakby sie chcialo. Potem mozna nieszczesliwie przegrac jedna czy dwie partie, pojawiaja sie glosy, ze zawodnik gra slabiej, po co go powolywac itd. TO z kolei znow obciaza psychike zawodnika i tak w kolko. Jak dla mnie Bartek nie gra slabie, ale splot okolicznosci sprawil, ze tego sezonu nie moze on uznac za bardzo dobry. Choc czy w tym jest duzo jego winy to bardzo powatpiewam.
poza tym gra poza granicami naszego kraju jest trudna, oderwanie od rodziny, przyjaciol tez ma wplyw na wyniki.
3 poniedziałek, 26 lutego 2007 12:00
Gość
zgadzam się z tym co Pan pisze ale uważam, że nad wyjazdem z naszego kraju trzeba się mocno zastanowić, jestem ciekaw jaką decyzje podejmnie Bartek i gdzie będzie grać w następnym sezonie bo widzę że pobyt w obecnym klubie napewno dobrze mu nie zrobił ani nie zrobi... Bartek musi się odbudować ale pytanie teraz gdzie znajdzie wsparcie psychiczne i spokojna glowe bo w tym srodowisku co obecnie przebywa bedzie mu bardzo ciezko. Moze wyjsciem z sytuacji jest powrot do polskiej ligi jak dla niego jest tak waznym czynnikiem oderwanie sie od rodziny i przyjaciol...
4 poniedziałek, 26 lutego 2007 13:09
Zbyszek
Może Bartek zaczą za wysoko. Swojego czasu Lucek Blaszczk będąc w pierwszej 8 swiata, gral rok w II Bundeslidze. Mial czas na zaklimatyzowanie, naukę jezyka, poznanie mentalnosci niemieckiej. Bartek grajac np. na gorze w II Bundesldze prawie wszystko by wygrywal, oswoij by się z obcym krajem.
Ale wlasnie karierami takich zawodnikow jak Bartek powinien ktos mądrze poprowadzić, albo w Niemczech powinien tam trafić , kto by mu na początku pomogl, zwyczajnie z nim pogadal. Sam pomysl wyjazdu jak najbardziej sluszny. Bartek trafil tez do bardzo dobrego klubu, trudno tam o miejsce w podstawowym skladzie. Pozdrawiam i trzymam za niego kciuki

Z.Stefanski
5 poniedziałek, 26 lutego 2007 14:50
Gość
ale ktoś Bartkowi musi w tej sytuacji pomoc, zwyczajnie porozmawiac tak jak to pan mowil panie Zbyszku. Bo wydaje mi sie ze Bartek moze sobie sam w tym kraju w tym klubie nie poradzic...
Choc trzymam za niego mocno kciuki.
6 wtorek, 27 lutego 2007 22:22
Zbyszek
Zapraszam Bartka do rozmowy

Z.Stef.

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Partnerzy

AZS
Politechnika Rzeszów

MSTS"Stefanski"

 

 

Sklep

Ostatnie komentarze

Zbyszek Liszewski pisał
Sylwek powinien na klęczkach iść do Częstochowy.Wykorzystać …
poniedziałek, 06 lutego 2012 22:55 Więcej …
przez Sumienie

Fertikowski: czujemy oddech Drzonkowa
Lucek sie boi konfrontacji z ohem Uśmiech wiadomo ze by nie mial …
poniedziałek, 06 lutego 2012 20:38 Więcej …
przez oh

Zbyszek Liszewski pisał
Dziwią mnie te komentarze. Wywiad jest już od 4 lat na stron…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:55 Więcej …
przez ZZZ

Zbyszek Liszewski pisał
Smutna prawda jest taka, że Licha dobry, ale naiwny człowiek…
poniedziałek, 06 lutego 2012 11:44 Więcej …
przez Mario AWF